- powiedział PAP szef WD PZPN Artur Jędrych.
Jego zdaniem, kara jest adekwatna do winy. wyjaśnił Jędrych.
Jak poinformował, w orzeczeniu zaznaczono, że kara ujemnych punktów zacznie obowiązywać w pierwszym sezonie po jej uprawomocnieniu. - podkreślił.
Władze lubińskiego klubu nie wykluczają odwołania od decyzji Wydziału Dyscypliny. Jak poinformował PAP rzecznik prasowy Zagłębia Michał Sałkowski, do klubu nie dotarło jeszcze żadne formalne potwierdzenie orzeczenia. - powiedział.
Sprawę meczu Cracovia - Zagłębie z 13 maja 2006 badała prokuratura. Według niej, na pomysł sprzedania meczu wpadli ówcześni piłkarze "Pasów", a zawodnicy z Lubina mieli złożyć się po ponad 10 tys. zł. Łącznie przekazali 100 tys. zł łapówki. Korzystny wynik (0:0) zapewnił dolnośląskiej drużynie miejsce premiowane występem w Pucharze UEFA.
Akt oskarżenia obejmował łącznie 16 piłkarzy, a w czerwcu 2011 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał na kary więzienia od roku do dwóch lat w zawieszeniu oraz wysokie grzywny 11 zawodników i pośrednika oskarżonych w tej sprawie.
Najsurowszy wyrok usłyszał były bramkarz Cracovii Sławomir O., który został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć i 15 tys. zł grzywny. Łukasz P., b. piłkarz Zagłębia, a obecnie jeden z czołowych graczy reprezentacji Polski i Borussii Dortmund, usłyszał wyrok roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 100 tys. zł grzywny.
Wśród skazanych znaleźli się także m.in. b. zawodnik Zagłębia Dariusz J. oraz byli gracze Cracovii: Tomasz M., który miał w dorobku występy w drużynie narodowej, Marcin B., Piotr B., Mateusz Rz., Tomasz W. i pośrednik Jarosław K. Zostali skazani na kary więzienia od roku i czerech miesięcy do roku i ośmiu miesięcy w zawieszeniu oraz grzywny.
Trenerem Zagłębia był wówczas obecny selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda. Nie usłyszał żadnych zarzutów, gdyż nie wiedział o ustawieniu wyniku przez piłkarzy.
Obecna decyzja Wydziału Dyscypliny to już druga kara nałożona przez PZPN na Zagłębie Lubin za udział w aferze korupcyjnej. W 2008 roku klub został zdegradowany z ekstraklasy do pierwszej ligi za kupowanie meczów w sezonie 2003/04, gdy walczył o awans do najwyższej klasy.