Dziennik Gazeta Prawana logo

Uczestniczka "Milionerów" poległa na pytaniu o Igę Świątek. Ty znasz poprawną odpowiedź?

28 października 2025, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uczestniczka "Milionerów" poległa na pytaniu o Igę Świątek. Ty znasz poprawną odpowiedź?
Uczestniczka "Milionerów" poległa na pytaniu o Igę Świątek. Ty znasz poprawną odpowiedź?/Shutterstock
W ostatnim odcinku teleturnieju "Milionerzy" padło pytanie o Igę Świątek. Stawką było 1000 zł. Uczestniczka nie skorzystała z koła ratunkowego: pół na pół; pytanie do publiczności, telefon do przyjaciela. Była pewna, że poradzi sobie sama. Jak się okazało jej odpowiedź była błędna.

Uczestniczka "Milionerów" była przekonana, że zna odpowiedź

W "Milionerach" pytania dotyczące sportu pojawiają się dość często. Tym razem uczestniczka programu została zapytana przez Huberta Urbańskiego o to, jakiego koloru piłkami Iga Świątek wygrała Wimbledon?

Do wyboru były jak zawsze cztery odpowiedzi. Uczestniczka długo nie zastanawiała się nad odpowiedzią. Była przekonana, że się nie pomyli. Pani Ewa, psycholog i doradczyni zawodowa stwierdziła, że w tenisa ziemnego gra się białymi piłkami i właśnie o zaznaczenie tego koloru poprosiła.

To nie był dobry wybór. Tenisiści i tenisistki na kortach grają piłkami koloru żółtego. W ten sposób pani Ewa poległa na wczesnym etapie teleturnieju na pytaniu, które wydawało się bardzo proste.

Świątek w tym sezonie nie wyprzedzi Sabalenki

Świątek w finale tegorocznego wielkoszlemowego Wimbledonu pokonała 6:0, 6:0 Amandę Anisimovą. W najnowszym rankingu WTA polska tenisistka nadal zajmuje drugie miejsce. Prowadzi Aryna Sabalenka. Obie panie sezon zakończa turniejem WTA Finals. Jednak nawet jeśli zakończy się on triumfem 24-latki z Raszyna, to i tak rok na fotelu liderki światowego notowania pozostanie Białorusinka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDawid Kacprzyk zniknął. Nikt nie wie, gdzie jest były lekarza ze Szpitala Południowego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj