Dziennik Gazeta Prawana logo

Korona nie dostanie pieniędzy od miasta. Klubowi grozi likwidacja

17 maja 2012, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piłkarze Korony Kielce
Klubowi grozi likwidacja/Newspix
Rada Miasta nie zgodziła się na przekazanie dodatkowych 3,8 mln złotych z budżetu Kielc klubowi Korona, który występuje w piłkarskiej ekstraklasie. Prezydent Kielc i prezes klubu uważają, że może to oznaczać jego likwidację, bo miasto jest jedynym właścicielem.

Za uchwałą głosowało 11 radnych i tylu było przeciw; dwóch wstrzymało się od głosu.

Przekazanie środków Koronie poparli radni prezydenckiego Porozumienia Samorządowego, część SLD i jedna radna PO. Przeciwko byli radni z klubów PiS, PO, PSL i część z klubu SLD.

Prezydent Kielc Wojciech Lubawski powiedział dziennikarzom po głosowaniu, że tak szkodliwych dla miasta radnych jeszcze nie spotkał. niby"- skomentował.

Według niego, klub, który zajął piąte miejsce w ostatnim sezonie, zostaje przez radnych zlikwidowany. Dodał, że zawodnicy otrzymają tylko pensję czerwcową i

Prezes Korony Tomasz Chojnowski oznajmił dziennikarzom, że klub jest spółką akcyjną prawa handlowego i wniosek o dotację miał służyć uzyskaniu płynności finansowej.

- wyjaśnił.

Jeden z przeciwników uchwały Robert Siejka z klubu PO powiedział dziennikarzom, że będzie to bodziec do szukania innych źródeł finansowania, by piłka mogła się rozwijać. Jego zdaniem w żadnym przypadku nie można mówić o likwidacji klubu.

uważa. Jak dodał, jest czas na znalezienie sposobu dalszego finansowania.

Głosowanie poprzedziła gorąca dyskusja. Radni zarzucili prezydentowi, że rok temu zapewniał, że na finansowanie Korony w 2012 roku wystarczą 4 mln zł, a już przekazał dodatkowo 880 tys. zł. Padały zarzuty o "stawianiu radnych pod ścianą".

Lubawski tłumaczył, że dodatkowe środki na rundę jesienną są potrzebne, bo spadły wpływy z transmisji telewizyjnych, spadły wpływy z reklam i od sponsorów, a w związku z nowymi przepisami trzeba było podjąć kosztowne działania, żeby móc wpuszczać kibiców na stadion, wzrosły też wszystkie koszty.

Według niego, klub wykonał gigantyczną pracę, jeśli chodzi o oszczędności. Miasto chce sprzedać udziały w klubie. Lubawski tłumaczył, że podejmowano działania w tym celu m.in. był na targach inwestycyjnych w Dubaju, mnóstwo ofert wysłano też do Rosji. Zgłosił się zainteresowany inwestor z Malezji, ale przestał dzwonić. W związku z kryzysem gospodarczym trudno o sponsorów, bo firmy mają własne problemy.

Lubawski poinformował radnych, że 12 z 16 klubów piłkarskiej ekstraklasy jest wspieranych przez samorządy. Tylko Korona jest w 100 proc. własnością miasta. Oznajmił, że budżet spółki wynosi 19 mln zł. Środki od sponsorów to niespełna 2,5 mln zł, a 6 mln zł to wpływy z praw telewizyjnych.

Miasto zainwestowało w piłkę nożną już 50 mln zł, z czego połowa to część kosztów budowy stadionu, a połowa to pieniądze dla klubu. Jeśli nie będzie dalszych inwestycji, te pieniądze - według Lubawskiego - będą stracone.

- apelował przed głosowaniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj