Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Wisły Kraków: Wielu widzi we mnie trupa

22 września 2012, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Probierz
Michał Probierz/Newspix
Trener piłkarzy Wisły Kraków Michał Probierz zdaje sobie sprawę, że coraz więcej ludzi domaga się jego dymisji. Zdaniem szkoleniowca, ostatnia słabsza postawa drużyny w lidze to m.in. przejściowy efekt odmłodzenia składu.

- powiedział podczas piątkowej konferencji Probierz.

Przypomniał, że po jego przyjściu zadecydowano, że "średnich" obcokrajowców należy zastąpić zdolną polska młodzieżą. Efektem takich działań jest "pewien okres przejściowy".

Trener dodał, że kibice zaczepiają go na ulicach Krakowa i namawiają, aby nie zmieniał tego postępowania, nie przestraszył się np. groźby zwolnienia.

- oświadczył szkoleniowiec krakowian.

Podkreślił, iż czas najwyższy, aby piłkarze, którzy grają w Wiśle w pełni zaangażowali się w pracę dla "Białej Gwiazdy". Nie jest zadowolony z postawy kilku zawodników. Zapowiedział zmiany, ale personaliów nie zdradził.

W sobotę krakowianie na swoim stadionie zagrają z Lechią Gdańsk. Ze względu na urazy w ekipie Wisły nie wystąpią Michał Chrapek, Arkadiusz Głowacki i Radosław Sobolewski. Nie będzie też Romella Quito (kara Komisji Ligi za czerwoną kartkę).

Do tej pory podopieczni Probierza w T-Mobile Ekstraklasie zdobyli tylko cztery punkty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj