35-letni Surma zadebiutował w ekstraklasie ponad 16 lat temu jako piłkarz Wisły Kraków, także w spotkaniu z GKS Bełchatów (1:0). W sobotę historia może zatoczyć koło.
- powiedział PAP Surma.
Dziecięce marzenia krakowianina jednak się spełniły, bo jako mały chłopiec, kiedy podawał piłki na meczach Wisły, chciał choć raz zagrać w najwyższej klasie.
dodał.
Zaznaczył, że jubileuszowe mecze słabo pamięta. - zauważył.
Surma jest jedynym polskim piłkarzem, który rozegrał co najmniej 100 meczów w ekstraklasie w trzech różnych zespołach. W Legii - 123, w Ruchu - 117, a w Lechii do tej pory - 109. Do tego dochodzi 50 występów w Wiśle.
Niedawno zdystansował legendę Górnika Zabrze Zygfryda Szołtysika, który ma na koncie 395 występów. W rankingu ligowców z największą liczbą meczów wyprzedzają go piłkarze, którzy już zakończyli karierę. Liderem jest Marek Chojnacki - 452, a kolejne miejsca zajmują Dariusz Gęsior - 427 i Janusz Jojko - 417.
poinformował kapitan biało-zielonych.
Z Lechią wiąże go kontrakt do czerwca 2013 roku, ale nie myśli jeszcze o zakończeniu kariery.
- skwitował.
Surma już mógłby być ligowcem z największym stażem, ale pięć lat temu wyjechał do Izraela, a następnie do Austrii.
- zauważył.
Do tej pory nie może też narzekać na zdrowie. Przez ponad 16 lat gry na najwyższym ligowym poziomie nie nabawił się poważniejszego urazu.
- powiedział Surma.
Uważa jednak, że ważne jest także indywidualne podejście piłkarza do zawodu.
- dodał.
Podkreślił, że z sympatią myśli o każdym klubie, w którym występował.
zaznaczył.
Jeśli chodzi o drużynę narodową to czuje niedosyt. Rozegrał w niej tylko pięć meczów.
- powiedział.
Choć w kadrze na dobre nie zaistniał, to - jak przyznał - w klubach miał szczęście trafić na mądrych trenerów.
- podkreślił.
Pierwszego gola w lidze Surma zdobył w 26. występie, ale generalnie zbyt wielu bramek nie strzela - w 399 meczach uzbierał ich 21.
W karierze przydarzyło mu się sporo zabawnych historii. Jedna z nich miała miejsce w Wiśle, kiedy w połowie lat 90. ten klub występował w drugiej lidze.
- przypomniał.
W sobotę kapitan Lechii powinien w Bełchatowie po raz 400. zagrać w ekstraklasie. Jego jubileusz nie wróży dobrze drużynie GKS, bo dotąd Surma tylko raz, w barwach Legii, przegrał podobne spotkanie.
Jubileuszowe mecze Łukasza Surmy (w barwach Wisły, Ruchu, Legii i Lechii):
nr 1 - 27.07.1996: Wisła Kraków - GKS Bełchatów 1:0 50 - 16.05.1998: Wisła Kraków - Polonia Warszawa 3:0 100 - 01.04.2000: Stomil Olsztyn - Ruch Chorzów 0:0 150 - 04.11.2001: Ruch Chorzów - Amica Wronki 2:2 200 - 18.10.2003: Wisła Płock - Legia Warszawa 2:0 250 - 07.03.2006: Legia Warszawa - GKS Bełchatów 1:0 300 - 08.05.2009: Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:1 (1 gol) 350 - 12.03.2011: Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 1:2