Dziennik Gazeta Prawana logo

Golas sam zarobił na swoim wtargnięciu na boisko?

29 lipca 2014, 08:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego jeszcze w Polsce nie było. Golas przerwał mecz Górnika z Lechem
Tego jeszcze w Polsce nie było. Golas przerwał mecz Górnika z Lechem/PAP
Podczas meczu Górnika - Lechem kibice byli świadkami niecodziennego zdarzenia na naszych stadionach. Na murawę wbiegł rozebrany do rosołu mężczyzna. Jak się okazuje śmiałek nie zrobił tego tylko dla zabawy.

Po wyczynie streakera z Zabrza w internecie od razu zrobiło się głośno o jego akcji. Podobno całe zdarzenie nie było spontanicznym wybrykiem, tylko z góry zaplanowanym działaniem nastawionym na zarobek.

Jak donosi portal weszlo.com firma Totolotek, która sponsoruje piłkarzy Górnika Zabrze oferowała taki zakład. Jeden z pracowników Totolotka na serwisie społecznościowym poinformował, że zakład został zawarty przed meczem, a po spotkaniu pieniądze zostały wypłacone. Ile? Podobno chodzi o sumę wyższą niż tysiąc złotych, a to z kolei oznacza wygraną wyższą niż trzydzieści tysięcy złotych (kurs wynosił 30 do 1) - informuje weszło.com.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło weszlo.com
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj