Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa Podbeskidzie Bielsko-Biała - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0:1

17 kwietnia 2016, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Podbeskidzia Bielsko-Biała Mateusz Szczepaniak (wyżej) i Dariusz Jarecki (niżej) z Termaliki Bruk-Bet Nieciecza podczas meczu grupy spadkowej polskiej Ekstraklasy
Zawodnik Podbeskidzia Bielsko-Biała Mateusz Szczepaniak (wyżej) i Dariusz Jarecki (niżej) z Termaliki Bruk-Bet Nieciecza podczas meczu grupy spadkowej polskiej Ekstraklasy /PAP
Pierwszy kwadrans należał do Termaliki, choć to Podbeskidzie stworzyło groźną akcję już w 3. min. Po zagraniu Mateusza Szczepaniaka wzdłuż linii bramkowej doskonale ustawiony Robert Demjan nie potrafił skierować futbolówki do siatki.

Goście próbowali sforsować obronę „Górali” dogrywając wysokie piłki w pole karne, gdzie atakujący wykorzystując atut wzrostu niepokoili Emilijusa Zubasa uderzeniami głową. W 7. min po strzale Pavola Stano bramkarz bielszczan czubkami palców przeniósł futbolówkę ponad poprzeczką. Krótko potem z czterech metrów uderzał Wojciech Kędziora, ale trafił w Zubasa. W 17. min kolejny jego strzał nieznacznie minął słupek. Ataki „Słoników” zaowocowały jedynie kilka kornerami.

Po dwóch kwadransach Podbeskidzie przejęło inicjatywę i od razu zrobiło się groźniej pod bramką Termaliki. W 33. min groźnie strzelał z ostrego kąta Adam Mójta. Sebastian Nowak obronił nie bez problemów. W 38. min minimalnie chybił Anton Sloboda.

Po zmianie stron zarysowała się niewielka przewaga Podbeskidzia, ale to goście zdobyli bramkę. W 60. min w ogromnym zamieszaniu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę w siatce umieścił Mateusz Kupczak.

Po utracie bramki Podbeskidzie nie potrafiło znaleźć sposobu, by zagrozić „Słonikom”. Obrońcy skutecznie blokowali dostęp do bramki, a strzały z większej odległości, jak Mateusza Możdżenia w 85. min, były bardzo niecelne.

W doliczonym czasie gry Termalica mogła podwyższyć. Po kontrze i dośrodkowaniu Jakuba Biskupa do praktycznie pustej bramki nie trafił Patrik Misak.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0:1 (0:0).
Bramka: 0:1 Mateusz Kupczak (60).
Żółta kartka – Podbeskidzie Bielsko-Biała: Paweł Tarnowski, Robert Demjan. Termalica Bruk-Bet Nieciecza: Sebastian Ziajka.
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Widzów 4 799.
Podbeskidzie Bielsko-Biała: Emilijus Zubas – Marek Sokołowski, Kristian Kolcak, Paweł Baranowski, Adam Mójta - Jakub Kowalski (68. Samuel Stefanik), Kohei Kato, Mateusz Szczepanik (62. Paweł Tarnowski), Anton Sloboda (74. Mateusz Możdżeń), Damian Chmiel – Robert Demjan.
Termalica Bruk-Bet Nieciecza: Sebastian Nowak - Patryk Fryc, Pavol Stano, Artem Putiwcew, Sebastian Ziajka – Dawid Sołdecki, Dariusz Jarecki (82. Patrik Misak), Jakub Biskup (90+3. Martin Juhar), Mateusz Kupczak, Tomasz Foszmańczyk (69. Bartłomiej Babiarz) - Wojciech Kędziora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj