Dziennik Gazeta Prawana logo

Mundial 2026. Kot premiera Belgii wytypował zwycięzcę meczu Meksyk - RPA

dzisiaj, 18:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mundial 2026. Kot premiera Belgii wytypował zwycięzcę meczu Meksyk - RPA
Mundial 2026. Kot premiera Belgii wytypował zwycięzcę meczu Meksyk - RPA/PAP/EPA
W meczu otwarcia piłkarskich mistrzostw świata 2026 zmierza się reprezentacje Meksyku i Republiki Południowej Afryki. Zdecydowanym faworytem spotkania są gospodarze turnieju. Tak też uważa Maximus, kot premiera Belgii Barta De Wevera. Zwierzę typuje wyniki mundialu. W swojej pierwszej prognozie wskazał właśnie na zwycięstwo "El Tri".

Kot Maximus jak ośmiornicy Paul

Pomysł na akcję nie wyszedł od samego premiera, lecz od jego "kochających futbol i kreatywnych współpracowników" z siedziby szefa belgijskiego rządu. Jak zaznaczono, De Wever ma odgrywać w nagraniach jedynie niewielką rolę, ponieważ jego zainteresowanie piłką nożną nie jest duże.

Pierwszy typ kota dotyczy meczu otwarcia mundialu. Według Maximusa Meksyk ma pokonać RPA. Telewizja VRT NWS przypomina, że tradycja zwierząt przewidujących wyniki meczów sięga m.in. ośmiornicy Paul, która podczas mundialu w 2010 roku trafnie wskazała wyniki ośmiu spotkań, w tym finału.

W poprzednich turniejach podobnych prób podejmowały się także inne zwierzęta, m.in. kawia domowa Kevin w 2014 r., muzealny kot Achilles w 2018 oraz ekwadorski ptak Neyar w 2022.

Maximus mieszka w siedzibie premiera

Przedstawiciele siedziby premiera żartują, że jeśli Maximus okaże się piłkarskim jasnowidzem, będzie otwarty na "lukratywne oferty ze sportowych mediów". W przeciwnym razie będzie musiał zadowolić się rolą "spin doctora" premiera.

Pełne imię kota to Maximus Textoris Pulcher. To łacińsko brzmiąca, żartobliwa stylizacja, którą można tłumaczyć jako "największy, piękny kot Tkacza" - z aluzją do nazwiska De Wevera, oznaczającego "tkacza" oraz jego zamiłowaniem do łaciny i starożytnego Rzymu. Maximus mieszka w siedzibie premiera przy Wetstraat 16 od lata 2025 r.; w sierpniu kancelaria informowała, że jest tam już od kilku tygodni. Maximus jest nosicielem wirusa FIV, potocznie nazywanego kocim AIDS, dlatego musi żyć wyłącznie w domu i nie może mieć kontaktu z innymi kotami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj