Dziennik Gazeta Prawana logo

Mundial 2026. Zbigniew Boniek: Mistrzostwa świata bez Polaków to nie to samo

dzisiaj, 07:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mundial 2026. Zbigniew Boniek: Mistrzostwa świata bez Polaków to nie to samo
Mundial 2026. Zbigniew Boniek: Mistrzostwa świata bez Polaków to nie to samo/East News
Mecz Meksyk - RPA rozpocznie tegoroczny mundial. Zbigniew Boniek przyznał, że na razie nie czuje atmosfery mistrzostwa świata. "Emocje zaczną mi się udzielać gdzieś od 1/8 finału, ale bez udziału Polaków człowiek troszkę inaczej do tego podchodzi" - powiedział były piłkarz naszej reprezentacji.

Boniek nie wybiera się na mundial

Największe w historii mistrzostwa świata rozpoczną się czwartkowym meczem w Meksyku z udziałem gospodarzy i RPA. Turniej współorganizują również Kanada oraz przede wszystkim Stany Zjednoczone, które będą gościć najwięcej meczów i reprezentacji. Boniek przyznał, że nie wybiera się za ocean. Obejrzę mistrzostwa w telewizji. Turnieje zorganizowane na tak dużej przestrzeni, przez dwa-trzy kraje - ja tego za bardzo nie kupuję. I nikt mnie do tego raczej nie przekona - podkreślił były prezes PZPN i wiceprezydent UEFA.

Jak dodał, na razie nie czuje jeszcze tej imprezy, choć to się zapewne zmieni. Mam nadzieję, że poczuję w późniejszej fazie. Bo na razie to, że mundial jest na tak wielkim obszarze, do tego z udziałem 48 drużyn, powoduje, że ciężko się na tym wszystkim skoncentrować. Zwłaszcza wobec faktu, że nas na mundialu nie będzie. Bez polskich piłkarzy człowiek troszkę inaczej do tego podchodzi. Na pewno gdzieś od 1/8 finału, a tym bardziej od ćwierćfinałów, emocje bardziej mi się udzielą - dodał Boniek.

Norwegia "czarnym koniem" mundialu

Kto, według Bońka jest największym faworytem mundialu? Kiedy zbliża się mundial, to faworyci ciągle są ci sami. Argentyna, Hiszpania, Francja, Brazylia. I zawsze kogoś można dorzucić. Ja liczę również na tzw. czarne konie, tj. Norwegię i Maroko. Norwegowie mogą zrobić niespodziankę, bo rzeczywiście mają mocny zespół. I chyba niektórzy nie zdają sobie sprawy, jak bardzo mocny - uważa Boniek.

Po raz trzeci z rzędu w mundialu zabraknie Włochów. Były prezes PZPN i wiceprezydent UEFA mieszka na stałe w Rzymie. Czy Italia podchodzi już spokojnie do swojej kolejnej porażki? Nie, Włosi na pewno nie podchodzą spokojnie. Zwolnieni zostali prawie wszyscy, od selekcjonera do prezesa federacji. 22 czerwca są wybory nowego szefa związku. Włosi płakali szalenie mocno i wciąż płaczą. Na dodatek przegrali awans w taki sposób... (w rzutach karnych z Bośnią i Hercegowiną) - przypomniał.

Reprezentację Polski trzeba odmłodzić

Tymczasem reprezentacji Polski nie będzie na mundialu po raz pierwszy od 2014 roku. To jednorazowa nieobecność czy może zapowiedź chudszych lat? Życzę wszystkim, żeby to był jedynie przypadkowy brak awansu. Na pewno czekają nas zmiany, trzeba drużynę trochę odmienić, odmłodzić. Jest wiele rzeczy, nad którymi należy się zastanowić. Ale nie jest to obecnie mój problem, tylko tych, którzy teraz są (u władzy w polskim futbolu) - przyznał Boniek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj