Złoty debiut w seniorskim czempionacie
W poprzednich latach Wiktoria Gajosz należała do najbardziej utalentowanych polskich juniorek. Zdobywała tytuły mistrzyni kraju do lat 20, a podczas zawodów w Białymstoku po raz pierwszy wystąpiła w seniorskich mistrzostwach Polski.
Debiut zakończyła w najlepszy możliwy sposób. Zawodniczka AZS UMCS Lublin triumfowała w biegu na 200 metrów z czasem 23,01. O 0,08 s wyprzedziła Kryscinę Cimanouską, natomiast trzecia Marlena Granaszewska straciła do zwyciężczyni 0,29 s.
Losy złotego medalu ważyły się do ostatnich centymetrów. Gajosz, czując tuż za sobą rywalkę, zdecydowała się na mocne wychylenie tułowia. Straciła przy tym równowagę i tuż po przekroczeniu linii mety upadła na bieżnię.
– Wydaje mi się, że ten „szczupak” na metę był potrzebny, bo z tyłu czułam Kryscinę. Gdyby nie gwałtowne wychylenie, mogłabym skończyć na drugiej pozycji. Ostatecznie wyszło mi to na dobre i jestem szczęśliwa, mimo że wszystko mnie teraz piecze i boli – powiedziała lekkoatletka.
Bolesny upadek i kolejne złoto
Upadek wyglądał groźnie. Sprinterka najmocniej ucierpiała w okolicach lewej ręki, którą po biegu trzeba było zabezpieczyć.
– Nadgarstek trochę mnie bolał i jest stłuczony, ale poza kilkoma obtarciami czuję się dobrze. Jestem pełna radości, że udało mi się zdobyć ten złoty medal – podkreśliła.
Na jednym sukcesie Gajosz nie poprzestała. Po indywidualnym zwycięstwie na 200 metrów wraz z koleżankami z AZS UMCS Lublin triumfowała również w sztafecie 4x100 metrów.
Życiowy sezon młodej sprinterki
Sezon jest dla 20-latki wyjątkowo udany. Gajosz poprawiła rekordy życiowe zarówno na 100 metrów, uzyskując 11,28, jak i na 200 metrów, na których pobiegła w czasie 22,91.
Zawodniczka startuje na wszystkich sprinterskich dystansach, jednak najlepiej czuje się właśnie na 200 metrach.
– Ten dystans przynosi mi najwięcej szczęścia i najprzyjemniej mi się go biega. Sto metrów jest trochę za krótkie i nie czuję takiego zastrzyku emocji. Czterysta metrów wydaje mi się z kolei trochę za długie. Dwieście to złoty środek – oceniła.
W przyszłości postawi na 400 metrów?
Ze względu na sylwetkę, sposób biegania i warunki fizyczne Gajosz bywa porównywana do Lieke Klaver. Holenderka odnosi sukcesy w biegu na 400 metrów oraz w sztafecie 4x400 metrów.
Polska sprinterka zdaje sobie sprawę, że w kolejnych sezonach także może częściej pojawiać się na dłuższym dystansie. Jej obecny rekord życiowy na 400 metrów wynosi 52,94.
– Myślę, że nastąpi to już w najbliższym sezonie. W okresie przygotowawczym pojawiło się trochę dłuższego biegania, choć nadal koncentrowaliśmy się na 200 metrach. Bardziej przyszłościowym dystansem jest jednak dla mnie 400 metrów. Nawet jeśli nie wyjdzie mi coś indywidualnie, pozostaje jeszcze sztafeta – wyjaśniła.
Gajosz pojedzie na mistrzostwa Europy
Zwycięstwo w mistrzostwach Polski pozwoliło Gajosz przypieczętować awans na mistrzostwa Europy, które odbędą się w Birmingham w dniach 10–16 sierpnia. Dla młodej zawodniczki będzie to debiut w imprezie tej rangi.
– Przed weekendem wyjazd nie był jeszcze pewny. Brakowało mi jednego mocnego startu, żeby wszystko zgadzało się pod względem punktowym. Udało mi się go zaliczyć, więc mogę już powiedzieć, że pojadę do Birmingham i sprawdzę się na 200 metrów w rywalizacji z europejską czołówką – podsumowała mistrzyni Polski.
