Dziennik Gazeta Prawana logo

Lotto Ekstraklasa: Ruch dostał srogie lanie od Lecha

4 listopada 2016, 22:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Ruchu Chorzów Paweł Oleksy (L) i Tomasz Kędziora (P) z Lecha Poznań
Zawodnik Ruchu Chorzów Paweł Oleksy (L) i Tomasz Kędziora (P) z Lecha Poznań/PAP
To nie był udany wieczór dla "Niebieskich". Ruch Chorzów przegrał na własnym stadionie z Lechem Poznań 0:5 w piątkowym meczu 15. kolejki piłkarskiej ekstraklasy.

We wrześniu oba zespoły zmierzyły się w Chorzowie w 1/8 finału Pucharu Polski. Wtedy górą byli goście, wygrywając 3:0. Trener Ruchu zapowiadał, że tym razem jego zespół – walczący o wydostanie się z dołu tabeli - zaprezentuje się zdecydowanie lepiej. Nic takiego się nie stało.

Pierwsza połowa nie mogła wlać nadziei w serca miejscowych kibiców. To lechici byli aktywniejsi, częściej strzelali, gubili chorzowskich obrońców. W 10. minucie niepokojąco na chwilę przygasło światło na stadionie i od tego momentu zaczęły się większe kłopoty gospodarzy.

Pierwszy błąd chorzowskiej defensywy nie został wykorzystany przez strzelającego niemal z końcowej linii Dawida Kownackiego. Potem już goście byli bezlitośni. W 37. minucie chorzowianie nie potrafili wybić piłki spod swojej bramki, wmieszał się w to Darko Jevtic i było 0:1. Gola przyniosła poznaniakom także ich kolejna akcja. Kownacki swobodnie minął obrońców rywali i nie dał szans Liborowi Hrdlicce zza pola karnego. Bramkarzowi Lecha podniósł ciśnienie jedynie Paweł Oleksy, strzelając z rzutu wolnego obok słupka.

Po przerwie goście nie bronili korzystnego wyniku. Pierwsi zaatakowali, znów strzelał Jevtic, tym razem zablokowany, Kownacki popisał się w polu karnym „nożycami”. Po niespełna kwadransie „Kolejorz” wyprowadził treningową kontrę, zakończoną dokładnym uderzeniem przy słupku przez Radosław Majewskiego. To nie był koniec nieszczęść zespołu trenera Fornalika. Po faulu Rafała Grodzickiego na Marcinie Robaku sędzia podyktował rzut karny dla gości, pewnie wykorzystany przez poszkodowanego.

Goście do końca kontrolowali przebieg gry. Nie pozwolili przeciwnikowi zrobić sobie „krzywdy”, mieli jeszcze szansę na podwyższenie wyniku. Wykorzystał ją Szymon Pawłowski ustalając w 86. minucie wynik spotkania. „Niebiescy” czekają na ligową wygraną z ”Kolejorzem” od lutego 2012.

Ruch Chorzów - Lech Poznań 0:5 (0:2)
Bramki: 0:1 Darko Jevtic (37), 0:2 Dawid Kownacki (41), 0:3 Radosław Majewski (59), 0:4 Marcin Robak (67-karny), 0:5 Szymon Pawłowski (86)
Żółta kartka - Ruch Chorzów: Rafał Grodzicki. Lech Poznań: Jan Bednarek
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów 7 296
Ruch Chorzów: Libor Hrdlicka - Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Marcin Kowalczyk, Paweł Oleksy - Piotr Ćwielong (75. Kamil Mazek), Łukasz Surma (55. Patryk Lipski), Maciej Urbańczyk, Łukasz Moneta - Jarosław Niezgoda, Eduards Visnakovs (61. Jakub Arak)
Lech Poznań: Matus Putnocky - Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Paulus Arajuuri, Tamas Kadar - Maciej Makuszewski (69. Szymon Pawłowski), Maciej Gajos, Radosław Majewski, Łukasz Trałka, Darko Jevtic (75. Kamil Jóźwiak) - Dawid Kownacki (64. Marcin Robak).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj