Decyzję o przywróceniu zawodnika do kadry pierwszego zespołu podjął trener Romeo Jozak. W czwartek Kucharczyk rozpocznie treningi z drużyną.
Stołeczny klub decyzję o przesunięciu go do rezerw ogłosił w sobotę, 24 marca. Jako powód podawano przyczyny niesportowe. Trener Jozak przyznawał wówczas, że piłkarz może wrócić do pierwszej drużyny za dwa tygodnie.
- oświadczył teraz chorwacki szkoleniowiec, cytowany na oficjalnej stronie klubu.
Jak dodał, postawa Kucharczyka, jaką zaobserwował w ostatnich dniach, przekonała go do szybszego przywrócenia piłkarza do zajęć z drużyną.
- podkreślił Jozak.
Piłkarz kilka dni temu przyznał, że jest mu przykro z powodu tej sytuacji:
"W związku z przesunięciem mnie na czas określony do drugiej drużyny przyjmuję, choć z trudnością, decyzję klubu oraz sztabu szkoleniowego. Mam świadomość, że po meczu z Wisłą Kraków moje zachowanie mogło zostać odebrane jako niewłaściwe wobec kolegów z drużyny oraz sztabu szkoleniowego i jest mi z tego powodu przykro. Zapewniam, że nie chciałem nikogo urazić i był to efekt zbyt silnych emocji" - napisał wówczas Kucharczyk w oświadczeniu opublikowanym na oficjalnej stronie Legii.
- dodał Kucharczyk.
Po 29 kolejkach ekstraklasy Legia zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Zgromadziła 51 punktów i traci trzy do prowadzącej Jagiellonii Białystok oraz jeden do Lecha Poznań. Kucharczyk wystąpił w 25 spotkaniach i zdobył pięć bramek.