Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Hit dla Legii. Lech musiał uznać wyższość mistrza Polski

16 września 2018, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Lecha Poznań Maciej Gajos (P) strzela z rzutu wolnego podczas meczu Ekstraklasy z Legią Warszawa
Piłkarz Lecha Poznań Maciej Gajos (P) strzela z rzutu wolnego podczas meczu Ekstraklasy z Legią Warszawa/PAP
Legia Warszawa pokonała u siebie Lecha Poznań 1:0 (1:0) w hitowym spotkaniu ósmej kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Jedyną bramkę w tym meczu strzelił w 31. minucie Dominik Nagy. Dzięki temu zwycięstwu mistrzowie Polski wyprzedzili w tabeli niedzielnego rywala i zbliżyli się do czołówki.

Piłkarze Legii wystąpili w nietypowych koszulkach odnoszących się do 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Spotkanie przy Łazienkowskiej toczyło się w szybkim tempie i obfitowało w zacięte pojedynki. To nie przekładało się jednak na sytuacje bramkowe, których w pierwszej połowie było niewiele. Na początku spotkania na bramkę Radosława Cierzniaka (w drugim meczu z rzędu zastąpił Arkadiusza Malarza) groźnie strzelał Christian Gytkjaer, ale minimalnie spudłował.

Gospodarze objęli prowadzenie w 31. minucie. Sebastian Szymański popisał się prostopadłym podaniem, a Rafał Janicki nie sięgnął piłki i dopadł do niej Nagy. Węgierski pomocnik minął bramkarza Lecha i z ostrego kąta trafił do pustej bramki.

W końcówce pierwszej połowy świetną okazję do wyrównania zmarnował Joao Amaral. Próbował go dogonić Mateusz Wieteska, ale ostatecznie Portugalczyk spudłował.

Niespełna dwie minuty po przerwie mistrzowie Polski mogli podwyższyć prowadzenie. Po wyrzucie z autu Artura Jędrzejczyka, główkował Wieteska, ale piłka trafiła w poprzeczkę, a po dobitce Cafu trafiła w ręce Matusa Putnocky’iego.

W 54. minucie Nagy padł w polu karnym gości, w momencie kiedy próbował oddać strzał. Sędzia Daniel Stefański w pierwszej chwili podyktował rzut karny. Po skorzystaniu z systemu VAR zmienił jednak swoją decyzję.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie, choć oba zespoły miały okazje na zdobycie bramki. W 65. minucie na jednej z trybun tzw. Żylecie odpalone zostały zakazane na stadionach race świetlne.

Legia Warszawa – Lech Poznań 1:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Dominik Nagy (31)
Żółta kartka - Legia Warszawa: Carlitos, Artur Jędrzejczyk, Andre Martins. Lech Poznań: Vernon De Marco
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 26 264
Legia Warszawa: Radosław Cierzniak - Paweł Stolarski, Mateusz Wieteska, Artur Jędrzejczyk, Adam Hlousek - Michał Kucharczyk, Domagoj Antolic (90. Andre Martins), Cafu, Sebastian Szymański (74. Miroslav Radovic), Dominik Nagy – Carlitos (72. Jose Kante)
Lech Poznań: Matus Putnocky - Tomasz Cywka, Rafał Janicki, Thomas Rogne (78. Dimitrios Goutas), Vernon De Marco - Joao Amaral, Łukasz Trałka (63. Maciej Gajos), Darko Jevtic (63. Paweł Tomczyk), Pedro Tiba, Kamil Jóźwiak - Christian Gytkjaer

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj