Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Górnik Zabrze przerwał świetną serię Wisły Płock

1 grudnia 2018, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radość zawodników Górnika Zabrze ze zdobytej bramki, podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy z Wisłą Płock
Radość zawodników Górnika Zabrze ze zdobytej bramki, podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy z Wisłą Płock/PAP
Wisła Płock od 2 września nie przegrała meczu na swoim obiekcie, punktując kolejno z: Jagiellonią, Miedzią, Lechią, Piastem oraz Zagłębiem Sosnowiec. W pierwszym meczu w tym sezonie płocczanie zremisowali z Górnikiem w Zabrzu 1:1. Tym razem dobra passa została przerwana.

Mecz rozpoczął się od kontrowersji. W 8. min. Giorgi Merebaszwili mocno strzelił w kierunku bramki, a piłka uderzyła w rękę rywala. Dominik Furman zaczął domagać się VARu, sędzia obejrzał ten fragment i zdecydował, że akcja rozpoczęła się ze spalonego.

Kolejne minuty pojedynku znacznie obniżyły poziom emocji, a strzałów celnych na bramkę było niewiele. W światło bramki uderzał Adam Wolniewicz w 30. min., ale piłkę bez większego problemu złapał Thomas Dahne.

Gra toczyła się w wolnym tempie i wszystko wskazywało na to, że przy bezbramkowym remisie zawodnicy zejdą do szatni. W 42. min., po błędzie Adama Dźwigały, przy biernej postawie płockich piłkarzy, Jesus Jimenez dośrodkował w pole karne, a do bramki strzelił Kamil Zapolnik. W odpowiedzi w 45. min. Nico Varela strzelał z 20. metrów w środek bramki po ziemi, ale piłkę złapał Tomasz Loska.

Po przerwie zaczęło się dziać. W 50. min. w znakomitej sytuacji znalazł się Nico Varela, który jednak nie zdołał opanować piłki i oddać strzału. Od bramki rozpoczęli goście, piłka szybko poszybowała do Igora Angulo, który z linii pola karnego strzelił idealnie pod poprzeczkę.

Ale to jeszcze nie wszystko, w 66. min., znowu przy biernej postawie obrońców, Angulo po raz drugi trafił pod poprzeczkę.

Szansę na podwyższenie wyniku miał w 87. min. Marcin Urynowicz, strzeloną głową piłkę intuicyjnie wyłapał Dahne. Wynik ustalił w doliczonym czasie gry, po podaniu Angulo – Marcin Urynowicz.

Ostatni raz na swoim stadionie piłkarze przegrali w ekstraklasie 0:3 w meczu grupy spadkowej 2 czerwca 2017 roku ze Śląskiem Wrocław. Sobotni wynik to najwyższa przegrana w meczu w Płocku.

Wisła Płock - Górnik Zabrze 0:4 (0:1)
Bramki: 0:1 Kamil Zapolnik (42), 0:2 Igor Angulo (50), 0:3 Igor Angulo (66), 0:4 Marcin Urynowicz (90+3)
Żółta kartka - Górnik Zabrze: Marcin Urynowicz
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 3 019
Wisła Płock: Thomas Daehne - Patryk Stępiński (56. Bartłomiej Sielewski), Alan Uryga, Adam Dźwigała, Marcin Warcholak - Nico Varela, Dominik Furman, Damian Rasak (67. Semir Stilic), Damian Szymański - Giorgi Merebaszwili (56. Karol Angielski) - Ricardinho
Górnik Zabrze: Tomasz Loska - Adam Wolniewicz, Dani Suarez, Paweł Bochniewicz, Michał Koj - Kamil Zapolnik (79. Marcin Urynowicz), Szymon Matuszek, Maciej Ambrosiewicz, Jesus Jimenez (87. Adrian Gryszkiewicz) - Łukasz Wolsztyński (82. Daniel Smuga), Igor Angulo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj