Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Czwarta z rzędu porażka Śląska. Lechia w fotelu lidera czeka na wyniki meczów Legii i Jagiellonii

30 listopada 2018, 21:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zawodnik Śląska Wrocław Wojciech Golla (P) i Flavio Paixao (L) z Lechii Gdańsk
Zawodnik Śląska Wrocław Wojciech Golla (P) i Flavio Paixao (L) z Lechii Gdańsk/PAP
Śląsk obijał poprzeczki Lechii, a ta strzelała gole i trzy punkty pojechały do Gdańska. Dla zespołu ze stolicy Dolnego Śląska była to czwarta porażka z rzędu na własnym stadionie i tym samym ich szanse na grę w górnej ósemce są już iluzoryczne. Gdańszczanie umocnili się za to na fotelu lidera i mogę czekać na wyniki meczów Legii Warszawa i Jagiellonii Białystok.

Początek meczu mógł się podobać, bo obie drużyny starały się grać ofensywnie i nie bały się atakować. Pierwszy szansę na gola mógł mieć Śląsk. Mógł, ale wychodzącego na czystą pozycję powalił Michał Nalepa. Wrocławscy piłkarze domagali się czerwonej kartki dla zawodnika gości, ale arbiter ukarał go żółtą.

Kilka chwil później zaatakowała Lechia i ponownie kluczową rolę odegrał Nalepa. Po rzucie rożnym piłka wyszła przed pole karne, wprost pod nogi obrońcy gości. Ten huknął od razu i trafił idealnie. Jakub Wrąbel był bez szans.

Od tego momentu obraz gry się zmienił. Lechia cofnęła się na własną połowę całym zespołem, nie grała już pressingiem i szukała szans na kolejne gole w kontratakach. Śląsk przeważał i mógł doprowadzić do remisu. Najbliższy pokonania Zlatana Alomerovica był Dorde Cotra. Lewy obrońca gospodarzy przymierzył z rzutu wolnego, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę odbiła się od linii bramkowej i wyszła w pole.

Parę minut później było 0:2. Drugiego gola przyjezdnym podarowali wrocławianie, którzy tak rozgrywali piłkę w obronie, że zaliczyli stratę. Lukas Haraslin obiegł Piotra Celebana i uderzył lekko obok Wrąbla. Piłka odbiła się od słupka i wtoczyła się do siatki.

Druga bramka nie zmieniła nic – Śląsk atakował, stwarzał sytuacje, a Lechia całym zespołem stała na swojej połowie. Szanse na kontaktowego gola mieli Robert Pich, Cotra, Damian Gąska i Wojciech Golla. Ten ostatni był bardzo bliski szczęścia, lecz znowu Lechię uratowała poprzeczka.

Po zmianie stron przewaga gospodarzy nie była już tak duża, bo Lechia odważniej podeszła do przodu i nie stała już tylko na swojej połowie. Śląsk nadal był częściej przy piłce, ale nie dochodził już do takich sytuacji bramkowych, jak w pierwszej połowie.

Trener Tadeusz Pawłowski próbując ożywić poczynania swojego zespołu wpuścił na boisko Farshada Ahmadzadeha i Daniela Szczepana, dla którego był to debiut w ekstraklasie. Obu zmian wrocławianie dokonali w przerwie w grze spowodowanej przez kibiców, którzy zarzucili boisko serpentynami.

Po wznowieniu gry sytuacje na trzeciego gola miała Lechia, a podarował im ją Golla. Obrońca Śląska podał do Flavio Paixao, który wyszedł na sam na sam z Wrąblem. Portugalczyk biegł jednak tak wolno, że dał się dogonić Golli, który wygarnął mu piłkę spod nóg.

Śląsk miał jeszcze szanse powalczyć o korzystny wynik, ale strzał Robaka obronił Alomerovic, a po uderzeniu Szczepana po raz kolejny przyjezdnych uratowała poprzeczka. Później jeszcze kilka razy zakotłowało się w polu karnym gości i na tym emocje we Wrocławiu się zakończyły.

Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk 0:2 (0:2)
Bramka: 0:1 Michał Nalepa (15), 0:2 Lukas Haraslin (25)
Żółta kartka – Śląsk Wrocław: Igors Tarasovs, Daniel Szczepan. Lechia Gdańsk: Michał Nelepa, Karol Fila, Rafał Wolski, Flavio Paixao
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 6 860
Śląsk Wrocław: Jakub Wrąbel – Łukasz Broź, Piotr Celeban, Wojciech Golla, Djordje Cotra – Robert Pich, Igors Tarasovs (89. Mateusz Radecki), Maciej Pałaszewski (72. Farshad Ahmadzadeh), Damian Gąska – Arkadiusz Piech (69. Daniel Szczepan), Marcin Robak
Lechia Gdańsk: Zlatan Alomerovic – Karol Fila (79. Steven Vitoria), Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenovic - Rafał Wolski (82. Jakub Arak), Tomasz Makowski, Jarosław Kubicki, Daniel Łukasik, Lukas Haraslin (90+1. Konrad Michalak) - Flavio Paixao

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj