W niedzielę o godz. 18 Lechia podejmie Legię i w przypadku zwycięstwa gospodarzy ich przewaga nad mistrzami Polski wzrośnie do ośmiu punktów.
– powiedział.
Haraslin nie ukrywa jednak, że konfrontacja ze stołecznym zespołem wywołuje u niego dreszczyk emocji.
- zaznaczył.
Słowacki skrzydłowy zapewnia, że przygotowania do meczu z obrońcami tytuły były identyczne jak do poprzednich ligowych spotkań.
– wyjaśnił.
Lechia gra w tym sezonie niezwykle skutecznie. Biało-zieloni odnieśli najwięcej, bo 11 zwycięstw, stracili też 17 bramek, czyli najmniej w lidze. Wygrali siedem ostatnich meczów, z czego dwa w Pucharze Polski, są także jedynym zespołem, który nie poniósł porażki na własnym stadionie. Trener Piotr Stokowiec podkreśla, że dla niego ważniejsza od efektownej gry jest jednak dyscyplina, dobra organizacja i konsekwencja.
– przypomniał.
W tym sezonie 22-letni zawodnik uznawany jest często za najlepszego skrzydłowego ekstraklasy. Na razie ma na koncie trzy gole i pięć asyst.
– skomentował.
Zawodnik gdańskiego klubu nie przejmuje się także różnymi informacjami o rzekomym zainteresowaniu jego osobą ze strony różnych klubów.
– zapewnił.
Reprezentant słowackiej młodzieżówki twierdzi, że na jego postawę w meczu z Legią nie będzie miała wpływu obecność na gdańskim stadionie skautów różnych klubów.
– skomentował.
Ze względu na swój styl, a Haraslin jest szybki i dynamiczny, narażony często bywa na bezpardonowe ataki rywali. W meczu z Jagiellonią Białystok faulowany był siedem razy i po takich zagraniach piłkarze z Białegostoku otrzymali cztery żółte kartki. Według opinii wielu osób Martin Pospisil powinien jednak zobaczyć nie żółty, a czerwony kartonik.
– podsumował Haraslin.