Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłopoty, kłopoty Sabalenki. Musiała się napocić, by awansować do 3. rundy w Wuhan

8 października 2025, 12:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kłopoty, kłopoty Sabalenki. Musiała się napocić, by awansować do 3. rundy w Wuhan
Kłopoty, kłopoty Sabalenki. Musiała się napocić, by awansować do 3. rundy w Wuhan/Shutterstock
Aryna Sabalenka nie spodziewał się, że będzie miała tyle problemów z pokonaniem 68. tenisistki w rankingu WTA. Liderka światowego notowania musiała na korcie zostawić sporo sił, by wygrać z Rebeccą Sramkovą. Po bardzo zaciętym i emocjonującym meczu Słowaczka uległa 6:4, 3:6, 1:6. Dzięki temu Białorusinka awansowała do trzeciej rundy turnieju WTA w chińskim Wuhan.

Sabalenka w Wuhan broni tytułu

Sabalenka jest w Wuhan aktualną mistrzynią i trzykrotną zwyciężczynią (także w latach 2018 i 2019). Środowy mecz był dla liderki światowego rankingu pierwszym po tym, jak na początku września wygrała wielkoszlemowy US Open. Po turnieju w Nowym Jorku Białorusinka opuściła turniej WTA 1000 w Pekinie z powodu, jak sama stwierdziła, niewielkiej kontuzji.

Sabalenka wróciła na kort po przerwie

Powrót na kort dla Sabalenki nie był dla niej najłatwiejszy, chociaż jej rywalką była notowana dopiero na 68. miejscu Sramkova. Słowaczka przystąpiła jednak do spotkania bez kompleksów, przełamała wyżej notowaną przeciwniczkę już w pierwszym gemie. Później sama straciła podanie, ale dołożyła drugie przełamanie, co wystarczyło jej do zwycięstwa w pierwszym secie.

Drugi set był równie zacięty, co pierwszy, ale tym razem jedno przełamanie wystarczyło Sabalence do wygranej i doprowadzenia do remisu w setach. Decydująca partia była już natomiast dominacją liderki światowego rankingu, która zwyciężyła 6:1. Kolejną rywalką Sabalenki będzie rozstawiona z numerem 16. Rosjanka Ludmiła Samsonowa.

Świątek i Fręch w trzeciej rundzie

W trzeciej rundzie są już też dwie Polki. Iga Świątek, która w drugiej rundzie we wtorek pokonała Czeszkę Marie Bouzkovą 6:1, 6:1, zmierzy się ze Szwajcarką Belindą Bencic. Rywalką Magdaleny Fręch, która awansowała po kreczu Czeszki Karoliny Muchovej przy stanie 7:6 (7-1), 4:1 dla Polki, będzie Niemka Laura Siegemund. Z rywalizacją w Chinach pożegnała się już Magda Linette, która w 1. rundzie przegrała z Chorwatką Antonią Ruzic 2:6, 3:6.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz. Co ty wiesz o PRL? 2 pytanie będzie zagwozdką dla każdego. 8/10 trafi tylko mistrz »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj