Dziennik Gazeta Prawana logo

Wystartowała ekstraklasa! Na inaugurację Jagiellonia rozbiła na wyjeździe Arkę

19 lipca 2019, 20:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jagiellonia Białystok
Jagiellonia Białystok/PAP
W inauguracyjnym meczu sezonu 2019/2020 piłkarskiej ekstraklasy Arka Gdynia przegrała w piątek na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok 0:3 (0:2). Bramkę i asystę zanotował Jesus Imaz, ale autorem pierwszego trafienia w rozgrywkach był 18-letni Bartosz Bida.

Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 0:3 (0:2)

Bramki: 0:1 Bartosz Bida (6), 0:2 Jesus Imaz (18), 0:3 Taras Romanczuk (80-głową).

Żółta kartka - Arka Gdynia: Adam Marciniak. Jagiellonia Białystok: Zoran Arsenic.

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów 10 101.

Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Damian Zbozień, Adam Danch, Frederik Helstrup, Adam Marciniak - Kamil Antonik, Adam Deja, Azer Busuladzic (80. Rafał Siemaszko), Goran Cvijanovic (46. Michał Nalepa), Maciej Jankowski - Aleksandyr Kolew (46. Mateusz Młyński).

Jagiellonia Białystok: Damian Węglarz - Jakub Wójcicki, Zoran Arsenic, Nemanja Mitrovic, Guilherme Sitya - Tomas Prikryl, Taras Romanczuk, Martin Pospisil, Jesus Imaz (77. Marko Poletanovic), Bartosz Bida (60. Patryk Klimala) - Ognjen Mudrinski (59. Martin Kostal).

Jagiellonia nie forsowała w tym potkaniu specjalnie tempa, ale i tak odniosła bezproblemowe zwycięstwo. Z kolei gospodarze, zwłaszcza w pierwszej połowie, popełniali kardynalne błędy w defensywie i po 45 minutach powinni przegrywać wyżej niż 0:2.

W Arce z nowych zawodników po raz pierwszy zagrali Azer Busuladzic z Bośni i Hercegowiny oraz młodzieżowiec Kamil Antonik. W ekipie gości zadebiutowali bramkarz Damian Węglarz oraz Czech Tomas Prikryl, Serb Ognjen Mudrinski i młodzieżowiec Bida.

I właśnie ten ostatni zdobył pierwszą w tym sezonie bramkę. W 6. minucie dynamiczną akcją prawą stroną popisał się Imaz, a wracający z wypożyczenia do Wigier Suwałki 18-letni lewy pomocnik z pięciu metrów umieścił piłkę w siatce gospodarzy.

W 18. minucie było już 2:0 dla „Jagi”. Drugi gol padł w podobnych okolicznościach, a tym razem Imaz wykorzystał dokładne podanie Prikryla. Pozostawiony bez opieki Hiszpan spokojnie przyjął piłkę i bez problemów pokonał golkipera rywali. 180 sekund później Imaz mógł strzelić trzeciego gola, ale uderzył za lekko i Pavels Steinbors złapał piłkę.

Tuż przed końcem pierwszej połowy Bida powinien zdobyć swoja drugą bramkę, jednak tym razem po świetnym zagraniu Prikryla skiksował.

W przerwie trener gospodarzy Jacek Zieliński przeprowadził dwie zmiany – na murawie pojawili się Michał Nalepa i Mateusz Młyński, a opuścili ją bezproduktywni Goran Cvijanovic i Aleksandyr Kolew. Gdynianie mieli optyczną przewagę, ale nie zdołali odrobić strat. Najbliższy szczęścia był w 65. minucie Antonik, który trafił z dystansu w poprzeczkę.

Z kolei zawodnicy z Białegostoku sprawiali wrażenia, jakby ten rezultat absolutnie ich satysfakcjonował i nie kwapili się do bardziej zadecydowanych ataków. W 80. minucie przyjezdnym udało się jednak podwyższyć prowadzenie. Po rzucie rożnym wykonywanym przez wprowadzonego przed chwilą Marko Poletanovica ładnym uderzeniem głową Taras Romanczuk ustalił wynik tego przeciętnego spotkania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj