Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Zmarnowany rzut karny Śląska Wrocław w meczu kolejki

15 lutego 2020, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Pogoni Szczecin Damian Dąbrowski (L) i Jakub Łabojko (P) ze Śląska Wrocław podczas meczu Ekstraklasy
<p>Piłkarz Pogoni Szczecin Damian Dąbrowski (L) i Jakub Łabojko (P) ze Śląska Wrocław podczas meczu Ekstraklasy</p>/PAP
Trzecia w tabeli Pogoń Szczecin bezbramkowo zremisowała ze Śląskiem Wrocław i utrzymała trzypunktową przewagę nad zespołem z Dolnego Śląska.

Szczecinianie przez 90 minut dominowali na boisku, choć już w czwartej minucie mogli przegrywać 0:1. Mecz rozpoczął się kuriozalnym karnym. W drugiej minucie w polu karnym piłka trafiła w rękę Benedikta Zecha i sędzia Łukasz Szczech po konsultacji VAR wskazał na 11. metr od bramki Portowców. Piłkę ustawił sobie Erik Exposito i dał dowód na to, że nie zawsze hiszpański piłkarz jest zawodnikiem finezyjnym - posłał piłkę 20 metrów nad bramką.

W 21. min powinno, a właściwie wręcz musiało być 1:0 dla gospodarzy, ale w bramce Śląska popis dał Matus Putnocky. Najpierw obronił nogą strzał z główki Michalisa Maniasa, a kilka sekund później rękami dobitkę Srdjana Spiridinovicia. Minutę później znowu strzelał „Spiri” i znów górą był Putnocky.

Tuż przed przerwą Putnocky po raz kolejny pokazał klasę i refleks przy strzale Sebastiana Kowalczyka, wybijając piłkę na róg.

Na drugą część trener Vitezslav Lavicka pozostawił w szatni Exposito, wprowadzając za niego Czarnogórca Filipa Raicevica. Dla byłego napastnika AS Livorno był to debiut w polskiej lidze.

Kwadrans później przed własną publicznością zadebiutował Paweł Cibicki. Szwed, który dał impuls Pogoni tydzień wcześniej będąc jednym z głównych współautorów zwycięstwa, także tym razem miał szanse na trafienie na wagę trzech punktów. W 78. min zamykał akcję po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Uderzył z woleja, z linii pola karnego, ale znowu Putnocky zdołał odbić piłkę. Tak jak minutę później po strzale Jakuba Bartkowskiego głową – także z 16 metra. Śląsk oprócz rzutu karnego nie miał ani jednej okazji do zdobycia gola.

Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 0:0
Żółta kartka - Śląsk Wrocław: Dino Stiglec
Sędzia: Łukasz Szczech (Kobyłka)
Widzów: 4 000
Niewykorzystany rzut karny: Erik Exposito (Śląsk, 5. minuta)
Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Kostas Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Ricardo Nunes - Tomas Podstawski, Damian Dąbrowski, Sebastian Kowalczyk, Marcin Listkowski (74. Soufian Benyamina), Srdjan Spiridonovic (87. David Stec) - Michalis Manias (60. Paweł Cibicki)
Śląsk Wrocław: Matus Putnocky - Lubambo Musonda, Piotr Celeban, Diego Zivulic, Dino Stiglec - Krzysztof Mączyński, Jakub Łabojko, Robert Pich (82. Damian Gąska), Michał Chrapek, Przemysław Płacheta (88. Sebastian Bergier) - Erik Exposito (46. Filip Raicevic).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj