Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener ŁKS Łódź: Nie wolno nam rezygnować z walki o utrzymanie

3 marca 2020, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener Arki Aleksandar Rogic
<p>Trener ŁKS Łódź Kazimierz Moskal</p>/PAP
Ostatni w tabeli ŁKS wierzy, że w środowym meczu z Zagłębiem Lubin w Łodzi wreszcie zdobędzie komplet punktów i realnie włączy się do walki o pozostanie w piłkarskiej ekstraklasie. "Nie wolno nam rezygnować" - podkreślił trener beniaminka Kazimierz Moskal.

Drużynie z Łodzi w tym roku nie udało się jeszcze odnieść zwycięstwa, na które czeka już od siedmiu kolejek. W trzech ostatnich spotkaniach piłkarze Moskala zremisowali z Wisłą Płock, Pogonią Szczecin (po 0:0) i Arką Gdynia (1:1). Te rezultaty w ekipie beniaminka nie mogą jednak nikogo satysfakcjonować, ponieważ nie poprawiły jego pozycji w tabeli. ŁKS nadal zajmuje ostatnie miejsce, ze stratą 10 punktów do lokaty gwarantującej pozostanie w elicie.

Mieszane uczucia wywołał niedzielny mecz w Gdyni. Z jednej strony łodzianom znów nie udało się wywalczyć kompletu punktów, a z drugiej remis uratowali w 94. minucie, dzięki bramce Portugalczyka Ricardo Guimy.

– powiedział PAP trener Moskal.

Dodał, że wszyscy zdają sobie sprawę z coraz trudniejszego zdania, jakim będzie uratowanie dla Łodzi ekstraklasy, ale – jak zapewnił 53-letni szkoleniowiec – w zespole nie zmalała wiara w powodzenie tej misji.

Do tego ŁKS potrzebuje zwycięstw, co będzie nadrzędnym celem łodzian w środowym spotkaniu przed własną publicznością z KGHM Zagłębiem. Drużyna z Lubina zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli i zdobyła 15 punktów więcej od beniaminka. Do Łodzi przyjedzie podbudowana wygraną ze Śląskiem Wrocław 3:1 w derbach Dolnego Śląska.

– przyznał Moskal.

W jego opinii Zagłębie to doświadczony zespół, a jego największym atutem są szybcy skrzydłowi.

Z kolei dużym kłopotem ŁKS w tej części sezonu jest kreowanie sytuacji i ich wykorzystywanie. Moskal wskazał, że w decydujących momentach pod bramką rywala jego piłkarzom najbardziej brakuje jakości, a do tego podejmują złe decyzje.

Wszystko wskazuje, że przeciwko swojemu byłemu klubowi będzie mógł zagrać Maciej Dąbrowski. 32-letni obrońca w Gdyni doznał złamania kości nosowej, więc w najbliższym czasie będzie trenować i grać w specjalnej masce chroniącej nos. Pozostali zawodnicy beniaminka również są do dyspozycji szkoleniowca.

Spotkanie 25. kolejki w Łodzi rozpocznie się w środę o godz. 18. Jesienią Zagłębie zwyciężyło w Lubinie 3:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj