W środę Korona przegrała ze Śląskiem we Wrocławiu (1:2) i jej strata do bezpiecznej pozycji wynosi już siedem punktów. Kieleccy działacze uznali, że Smyła nie jest w stanie wyciągnąć zespołu z głębokiej zapaści. Jak poinformował podczas piątkowej konferencji prasowej prezes Krzysztof Zając, decyzja o zwolnieniu Smyły zapadła dzień wcześniej. Wpływ na to miały ostatnie trzy porażki z Wisłą Kraków (0:2), Lechią Gdańsk (1:2) i Śląskiem, a zwłaszcza styl gry zespołu w tych pojedynkach.
– wyjaśnił przyczyny zwolnienia Smyły Zając.
Misji uratowania dla Kielc ekstraklasy podjął się Maciej Bartoszek, były trener Korony. – podkreślił prezes Korony.
– zapewnił Bartoszek, który nie ukrywał, że ponowne objęcie kieleckiej drużyny to była bardzo trudna decyzja.
– dodał nowy szkoleniowiec Korony.
Z drużyny wraz ze Smyłą odeszli jego dwaj asystenci Grzegorz Zmuda i Daniel Wojtasz. W sztabie szkoleniowym pozostają natomiast Kamil Kuzera, Mirosław Dreszer i Michał Dutkiewicz.
Bartoszek podpisał umowę do końca tego sezonu. Prezes Zając nie chciał zdradzić finansowych szczegółów porozumienia z nowym szkoleniowcem. Zaznaczył tylko, że w przypadku utrzymania Bartoszka czeka wysoka premia.
Bartoszek był trenerem Korony od 10 listopada 2016 roku do końca maja 2017 roku. Objął zespół w momencie, kiedy Korona po 15 kolejkach znajdowała się na 13. miejscu w tabeli i miał tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Kielczanie pod jego wodzą zanotowali dziewięć zwycięstw, dziesięć porażek i trzy remisy, awansując po raz pierwszy w historii klubu do grupy mistrzowskiej.
Drużyna zajęła piąte miejsce na koniec sezonu. To najlepszy wynik w historii Korony, wcześniej dokonali tego Ryszard Wieczorek i Leszek Ojrzyński. Bartoszek został uznany najlepszym trenerem ekstraklasy w sezonie 2016/17. Mimo takiego sukcesu, niemieccy właściciele nie zdecydowali się na kontynuowanie współpracy, a miejsce Bartoszka zajął Gino Lettieri. Po pracy w Kielcach Bartoszek pracował później w Bruk-Becie Termalice Nieciecza i Chojniczance Chojnice.
Nowy szkoleniowiec jest czwartym trenerem, który poprowadzi Koronę w tym sezonie. Do końca sierpnia zespół prowadził Lettieri, później przez dwa tygodnie tymczasowo Sławomir Grzesik. 16 września przed dziewiątą kolejką drużynę objął Smyła, który stracił pracę po środowej porażce we Wrocławiu. Prowadził zespół w 17 spotkaniach (pięć zwycięstw, trzy remisy i dziewięć porażek). Po 25 kolejkach Korona zajmuje 15. lokatę w tabeli i do bezpiecznej pozycji zajmowanej przez Wisłę Kraków traci aż siedem punktów.
Bartoszek poprowadzi kielecką ekipę już w najbliższym ligowym spotkaniu. W poniedziałek Korona podejmie na własnym boisku ŁKS Łódź.