Dziennik Gazeta Prawana logo

We Wrocławiu grali na... wodzie. Cztery gole w meczu Śląska z Lechem [WYNIKI i TABELA]

28 czerwca 2020, 19:55
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Bramkarz Śląska Wrocław Matus Putnocky podczas meczu grupy mistrzowskiej 33. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Lechem Poznań
<p>Bramkarz Śląska Wrocław Matus Putnocky podczas meczu grupy mistrzowskiej 33. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Lechem Poznań</p>/PAP
Przed spotkaniem nad stadionem we Wrocławiu przeszła ulewa a deszcz kolejny raz mocno zaczął padać, kiedy zawodnicy zaczynali grać. To miało duży wpływ na poczynania zawodników na boisku, które zamieniło się w ogromną kałużę.

Pierwszy o niecodziennych warunkach przekonał się Pedro Tiba, któremu piłka ugrzęzła w kałuży a on sam pobiegł dalej. Właściwie każda akcja wiązała się z ryzykiem i niepewnością, jak zachowa się piłka - czy ugrzęźnie w kałuży, czy nabierze dodatkowego poślizgu.

Lepiej w tych trudnych warunkach na początku radził sobie Śląsk, który pierwszy stworzył sytuację bramkową. Przemysław Płacheta nie miał jednak miejsca, aby przymierzyć dokładnie i trafił w bramkarza Lecha.

Przyjezdni po pierwszych minutach też dostosowali się do "wodnych" warunków i zaczęli stwarzać sytuacje bramkowe. Po kwadransie gry Jakub Kamiński śmiało wbiegł w pole karne i dograł do środka. Sytuację próbował ratować jeszcze Kamil Dankowski, ale piłka stanęła w wodzie i Christian Gytkjaer z bliska trafił do siatki. Gdyby nie kałuża, Duńczyk najprawdopodobniej nie oddałby nawet strzału.

Mimo iż woda na boisku przeszkadzała zawodnikom w grze i było dużo przypadkowości, spotkanie mogło się podobać. Lech po strzeleniu gola wcale nie ograniczał się do obrony, a Śląsk atakował jeszcze odważniej. Jeszcze przed przerwą dla wrocławian gola mogli zdobyć m.in. Przemysław Płacheta i Dankowski a dla gości ponownie Gytkjaer.

W drugiej połowie warunki do gry były już lepsze, bo boisko przeschło, a ponieważ oba zespoły nadal starały się grać ofensywnie, kibice oglądali ciekawe spotkanie.

Lepiej operował piłką Lech, ale groźniejszy był Śląsk. Kilka minut po wznowieniu gry idealną sytuację na doprowadzenie do remisu miał Robert Pich, ale Mickey van der Hart wykazał się doskonałym refleksem. Kilka chwil później groźnie strzelał Dankowski oraz Erik Exposito - za pierwszym razem piłkę odbił bramkarz Lecha, a za drugim zabrakło precyzji.

Z czasem tempo spotkania wyraźnie spadło i składnych akcji było mniej, ale za to więcej walki i fauli. I w tym okresie Śląsk doprowadził do remisu. Z rzutu wolnego dośrodkował Krzysztof Mączyński, najlepiej na piłkę nabiegł Israel Puerto i pewnie trafił do siatki.

Siedem minut później Lech znowu prowadził. Sędzia po weryfikacji wideo podyktował rzut karny dla gości po nastrzeleniu piłką w rękę Puerto. Do piłki podszedł Jakub Moder i pewnie trafił do bramki.

Śląsk rzucił się do ataku i szybko doprowadził do remisu. Ponownie świetnym dośrodkowaniem popisał się Mączyński, ale tym razem z rzutu rożnego, a piłkę do siatki strzałem z woleja posłał Jakub Łabojko.

Piłkę meczową miał zespół z Poznania. Już w doliczonym czasie mocno zakotłowało się w polu karnym, na strzał zdecydował się Tymoteusz Puchacz, ale Matus Putnocky nie dał się zaskoczyć i spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Śląsk Wrocław - Lech Poznań 2:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Christian Gytkjaer (17), 1:1 Israel Puerto (76), 1:2 Jakub Moder (83-karny), 2:2 Jakub Łabojko (85)
Żółta kartka - Śląsk Wrocław: Michał Chrapek, Krzysztof Mączyński; Lech Poznań: Christian Gytkjaer, Tymoteusz Puchacz
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 5781
Śląsk Wrocław: Matus Putnocky - Lubambo Musonda, Israel Puerto, Mark Tamas, Kamil Dankowski - Robert Pich (68. Filip Markovic), Jakub Łabojko, Krzysztof Mączyński, Michał Chrapek (74. Piotr Samiec-Talar), Przemysław Płacheta (88. Sebastian Bergier) - Erik Exposito
Lech Poznań: Mickey van der Hart - Bohdan Butko, Lubomir Satka, Dorde Crnomarkovic, Tymoteusz Puchacz - Jakub Kamiński (82. Michał Skóraś), Dani Ramirez (71. Juliusz Letniowski), Pedro Tiba, Jakub Moder, Kamil Jóźwiak - Christian Gytkjaer (77. Timur Zamaletdinow)

Wyniki meczów 33. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:
2020-06-26:
Raków Częstochowa - Arka Gdynia       3:2 (2:0)
KGHM Zagłębie Lubin - Korona Kielce   2:1 (1:1)
2020-06-27:
Wisła Płock - ŁKS Łódź                2:0 (2:0)
Górnik Zabrze - Wisła Kraków          0:1 (0:0)
Legia Warszawa - Piast Gliwice        1:1 (0:0)
2020-06-28:
Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 1:2 (1:0)
Śląsk Wrocław - Lech Poznań           2:2 (0:1)
Pozostałe mecze kolejki
2020-06-29:
Cracovia Kraków - Pogoń Szczecin (18.00)

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)
1. Legia Warszawa              33 20  5  8 66-31  65 +35
2. Piast Gliwice               33 16  6 11 37-30  54 +7
3. Lech Poznań                 33 14 12  7 59-31  54 +28
4. Śląsk Wrocław               33 14 11  8 47-39  53 +8
5. Lechia Gdańsk               33 14 10  9 44-43  52 +1
6. Jagiellonia Białystok       33 13  9 11 44-42  48 +2
7. Cracovia Kraków             32 14  4 14 42-34  46 +8
8. Pogoń Szczecin              32 12 10 10 29-32  46 -3
-----------------------------------------------------------
9. Raków Częstochowa           33 15  5 13 45-46  50 -1
10. Górnik Zabrze              33 12 11 10 45-42  47 +3
11. KGHM Zagłębie Lubin        33 12  8 13 54-50  44 +4
12. Wisła Płock                33 11  9 13 39-51  42 -12
13. Wisła Kraków               33 12  5 16 40-50  41 -10
14. Arka Gdynia                33  8  9 16 33-52  33 -19
15. Korona Kielce              33  8  6 19 24-43  30 -19
16. ŁKS Łódź                   33  5  6 22 27-59  21 -32
W przypadku równej liczby punktów o kolejności w końcowej tabeli decyduje wyższa lokata po sezonie zasadniczym

Mecze w następnej kolejce
2020-07-03:
ŁKS Łódź - Wisła Kraków (18.00)
Korona Kielce - Arka Gdynia (20.30)
2020-07-04:
Raków Częstochowa - KGHM Zagłębie Lubin (15.00)
Lech Poznań - Legia Warszawa (17.30)
Lechia Gdańsk - Cracovia Kraków (20.00)
2020-07-05:
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok (15.00)
Piast Gliwice - Śląsk Wrocław (17.30)
2020-07-06:
Wisła Płock - Górnik Zabrze (18.00)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj