Dziennik Gazeta Prawana logo

Cztery gole, a mogło ich być więcej. W meczu Podbeskidzia z Cracovią nudy nie było

30 sierpnia 2020, 17:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Podbeskidzia Bielsko-Biała Tomasz Nowak (P) i Mateusz Wdowiak (L) z Cracovii podczas meczu Ekstraklasy
<p>Piłkarz Podbeskidzia Bielsko-Biała Tomasz Nowak (P) i Mateusz Wdowiak (L) z Cracovii podczas meczu Ekstraklasy</p>/PAP
Ekstraklasowi piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała zremisowali w niedzielnym spotkaniu, na własnym stadionie z Cracovią 2:2. "Górale" po pierwszym gwizdku sędziego z werwą ruszyli do ataku i w pierwszym kwadransie mieli cztery niezłe okazje do zdobycia gola.

Na przykład w 13. min - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego - Aleksander Komor trafił piłką w słupek. Jednak dwie minuty później Karol Danielak celnie uderzył. Co prawda rozjemcy przez kilka minut analizowali czy uznać gola, ale ostatecznie bielszczanie mieli powody do radości.

Po zdobyciu bramki przez Podbeskidzie całkowicie zmienił się obraz meczu. Cracovia zmusiła bielszczan do - momentami desperackiej - obrony. Ładne strzały oddali Mateusz Wdowiak i Pelle van Aremsoort, ale Martin Polacek w obu przypadkach odbił piłkę. W innych przypadkach dwa razy pomogli bramkarzowi defensorzy "Górali".

"Pasy" wyrównały w 45. min. Po wrzutce z rzutu wolnego Floriana Loshaja piłkę wepchnął do bramki David Jablonsky.

Na początku drugiej odsłony krakowianie byli bliscy podwyższenia. Kolejny groźny strzał oddał Wdowiak, ale minimalnie niecelny.

Gdy wydawało się, że drugi gol dla nich jest kwestią czasu "obudzili się" gospodarze. W 58. min. Łukasz Sierpina dośrodkował z rzutu rożnego, a celną "główką" popisał się Komor.

Ekipa ze stolicy Małopolski zdołała zdobyć gola na wagę punktu w 82. min. Po podaniu, będącego w polu karnym Wdowiaka, rezerwowy Tomas Vestenicky tak zagrał, że piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki.

Na kwadrans przed końcem spotkania żółtą kartkę ujrzał trener Podbeskidzia Krzysztof Brede.

W pierwszej kolejce spotkań bielszczanie przegrali na wyjeździe z Górnikiem Zabrze 2:4, krakowianie pokonali Pogoń Szczecin 2:1.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Cracovia Kraków 2:2 (1:1)
Bramki: 1:0 Karol Danielak (15), 1:1 David Jablonsky (45), 2:1 Aleksander Komor (58-głową), 2:2 Tomas Vestenicky (82)
Żółta kartka - Podbeskidzie Bielsko-Biała: Szymon Mroczko, Kamil Biliński, Desley Ubbink
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 4 308
Podbeskidzie Bielsko-Biała: Martin Polacek - Szymon Mroczko (74. Filip Laskowski), Aleksander Komor, Kornel Osyra, Kacper Gach - Karol Danielak, Rafał Figiel (82. Dmytro Baszłaj), Tomasz Nowak (67. Desley Ubbink), Michał Rzuchowski (67. Gergo Kocsis), Łukasz Sierpina (74. Bartosz Jaroch) - Kamil Biliński
Cracovia Kraków: Karol Niemczycki - Cornel Rapa, Ivan Marquez, David Jablonsky, Diego Ferraresso (70. Thiago) - Sergiu Hanca, Florian Loshaj (59. Marcos Alvarez), Milan Dimun (70. Dawid Szymonowicz), Mateusz Wdowiak (86. Jakub Gut) - Rivaldinho (59. Tomas Vestenicky), Pelle van Amersfoort

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj