Legia rozpoczęła sezon od dwóch zwycięstw i porażki – w tabeli zajmuje czwarte miejsce, ex aequo z KGHM Zagłębie Lubin. Najważniejszy jak dotąd mecz rozegrała w eliminacjach Ligi Mistrzów, przegrywając w drugiej rundzie z Omonią Nikozja 0:2 po dogrywce. Teraz będzie rywalizowała w kwalifikacjach Ligi Europy.

Reklama

W środę Legia wypożyczyła Ekwadorczyka Joela Valencię, ostatnio występującego w angielskim Brentford FC. To najlepszy piłkarz polskiej ekstraklasy w sezonie 2018/2019; zdobył wtedy z Piastem Gliwice mistrzostwo ekstraklasy.

W 4. kolejce PKO BP Ekstraklasy broniąca tytułu warszawska drużyna zagra w sobotę przed własną publicznością z prowadzącym w tabeli z kompletem punktów Górnikiem. Zespół trenera Marcina Brosza pokonał już Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:2, PGE FKS Stal Mielec 2:0 i Lechię Gdańsk 3:0.

Jak poinformowano na internetowej stronie Górnika, będzie to już 126. ligowe spotkanie z Legią. Łączny bilans: 42 zwycięstwa Górnika, 29 remisów, 54 wygrane Legii, bramki 188-160 na korzyść klubu ze stolicy. W Warszawie Legia triumfowała 36-krotnie, zabrzanie 13 razy i 14 spotkań zakończyło się remisami, gole 104-55 dla Legii.

W poniedziałek do lidera z Zabrza mogło dołączyć KGHM Zagłębie Lubin, ale przegrało z Rakowem Częstochowa 1:2. Obecnie w tabeli na drugiej pozycji plasuje się Śląsk Wrocław 7 pkt, a na trzeciej Raków 6.

W piątek Raków zagra na wyjeździe z beniaminkiem Podbeskidziem Bielsko-Biała. „Górale” czekają na pierwsze zwycięstwo po awansie. Tego samego dnia dojdzie do pojedynku Wisły Kraków z Wisłą Płock. Obydwa te kluby też jeszcze nie wygrały w obecnym sezonie. W środę „Biała Gwiazda”, która straciła już sześć goli i należy do najgorszych pod tym względem w lidze, pozyskała środowego obrońcę Michala Frydrycha ze Slavii Praga. Z tym zespołem wywalczył trzykrotnie mistrzostwo Czech. Ma też na koncie dwa mecze w Lidze Mistrzów i dziesięć w Lidze Europy.

W sobotę, poza klasykiem Legia – Górnik, dojdzie do gier Lechii ze Stalą Mielec i Pogoni Szczecin ze Śląskiem.

Ukarana odjęciem pięciu punktów za korupcję Cracovia straty już odrobiła (wygrana i dwa remisy), ale w oficjalnych statystykach ma 0 pkt i zajmuje ostatnie, 16. miejsce. W niedzielę wyjeżdża na mecz do Lubina.

Również w niedzielę poznańskie derby, pierwsze po 25 latach. Bilety zostały już wyprzedane, o czym we wtorek poinformował Lech. Spotkanie na stadionie przy ul. Bułgarskiej obejrzy ok. 16 tysięcy widzów, co będzie największą frekwencją od początku pandemii.

Po raz ostatni oba zespoły spotkały się w maju 1995 roku. Wówczas spadająca do drugiej ligi Warta nieoczekiwanie wygrała 2:1. To było zresztą ostatnie zwycięstwo "zielonych" w najwyższej klasie rozgrywkowej, bowiem po powrocie do ekstraklasy, warciarze jeszcze nie zwyciężyli.

Oba zespoły słabo zaczęły ten sezon. Lechici mają tylko dwa punkty na koncie i zajmują dziewiątą lokatę. Warta z jednym punktem jest 14., ale w trzech meczach nie strzeliła jeszcze bramki.

W ostatnich dniach doszło do zmian kadrowych; hiszpański pomocnik Mario Rodriguez podpisał dwuletni kontrakt z Wartą, a Lech sprzedał reprezentacyjnego gracza Kamila Jóźwiaka do Derby County.

Do derbów „Kolejorz” przystąpi po triumfie 3:0 z Hammarby IF w drugiej rundzie el. Ligi Europy. W czwartek w tej fazie Piast zmierzy się z austriackim TSV Hartberg. Na tym etapie rozgrywek, w czasie pandemii koronawirusa, nie ma rewanżów.

Ekstraklasową 4. kolejkę Piast zakończy poniedziałkowym meczem z Jagiellonią Białystok. Gliwiczanie jeszcze nie wygrali i nie strzelili gola w krajowej lidze, zaś ekipa z Podlasia nie przegrała.

Reklama

Program 4. kolejki piątek, 18 września Podbeskidzie Bielsko-Biała - Raków Częstochowa (godz. 18.00) Wisła Kraków - Wisła Płock (20.30) sobota, 19 września Lechia Gdańsk - PGE FKS Stal Mielec (15.00) Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław (17.30) Legia Warszawa - Górnik Zabrze (20.00) niedziela, 20 września KGHM Zagłębie Lubin - Cracovia Kraków (15.00) Lech Poznań - Warta Poznań (17.30) poniedziałek, 21 września Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok (18.00)