Mecz rozpoczął się pomyślnie dla gospodarzy. W 13. minucie spotkania Bartosz Jaroch wyłożył piłkę Tomaszowi Nowakowi, a ten pięknym strzałem pokonał Jakuba Szumskiego. Jednak były to dla "Górali" miłe złego początki.

Reklama

Niecałe 10 minut cieszyli się bielszczanie z prowadzenia. W 21. min. wyrównał z rzutu karnego - który został podyktowany za zagranie piłki ręką Kacpra Gacha - Petr Schwarz.

W 34. min. Marcin Cebula zdobył jedyną bramkę dla częstochowian, która nie padła po stałym fragmencie gry. Wspomniany zawodnik, mając przed sobą tylko bramkarza Podbeskidzia, pokonał go technicznym strzałem.

W 39. min. po raz kolejny Damian Sylwestrzak wskazał na "jedenastkę" po nieregulaminowym zagraniu "Górali" (Jarocha). Minutę później ponowne celnie uderzył Schwarz.

Jeszcze przed przerwą, w doliczonym czasie gry, sędzia podyktował kolejny rzut karny dla Rakowa (po faulu Jarocha). W tym przypadku do piłki podszedł Vladislavs Gutkovskis i było 1:4.

W drugiej połowie częstochowianie mieli kilka okazji do zdobycia kolejnego gola. W 51. min. Kamil Piątkowski uderzył głową piłką w słupek, zaś 85. min. David Tijanic tak strzelił, że tylko poprzeczka "uratowała" Podbeskidzie od utraty gola. Jednak wynik meczu w drugiej połowie nie uległ zmianie.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Raków Częstochowa 1:4 (1:4)

Bramki: 1:0 Tomasz Nowak (13), 1:1 Petr Schwarz (21-karny), 1:2 Marcin Cebula (34), 1:3 Petr Schwarz (40-karny), 1:4 Vladislavs Gutkovskis (45+1-karny).

Żółte kartki - Podbeskidzie Bielsko-Biała: Bartosz Jaroch. Raków Częstochowa: Maciej Wilusz, Tomas Petrasek.

Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław). Widzów 4 397.

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Martin Polacek - Bartosz Jaroch, Aleksander Komor, Milan Rundic, Kacper Gach - Maksymilian Sitek (19. Filip Laskowski), Rafał Figiel (57. Gergo Kocsis), Tomasz Nowak (57. Desley Ubbink), Michał Rzuchowski, Karol Danielak (75. Łukasz Sierpina) - Kamil Biliński (74. Marko Roginic).

Raków Częstochowa: Jakub Szumski - Maciej Wilusz, Igor Sapała, Tomas Petrasek, Kamil Piątkowski - Fran Tudor (86. Daniel Bartl), David Tijanic (86. Ben Lederman), Petr Schwarz (82. Giannis Papanikolaou), Marcin Cebula (72. Ivi Lopez), Patryk Kun - Vladislavs Gutkovskis (82. Sebastian Musiolik).