Do momentu uzyskania wyników zawodnicy Lechii trenować będą indywidualnie. We wtorek zdrowi piłkarze przejdą badanie krwi oraz testy szybkościowe, a następnie zaplanowano pierwsze zajęcia grupowe. W środę przewidziano testy wydolnościowe, natomiast po inauguracyjnym tygodniu treningów odbędzie się gra wewnętrzna. Ma ona być wprowadzeniem do meczów kontrolnych, które wyznaczono 15, 19 i 22 stycznia.

Reklama

Najpierw biało-zieloni zmierzą się z beniaminkiem drugiej ligi Sokołem Ostróda, a później z zespołami ekstraklasy - Wartą Poznań i Wisłą Płock. Ze względu na pandemię drużyna nie wyjedzie na tradycyjne zgrupowanie.

"Przed rundą jesienną zabrakło nam okresu przygotowawczego, bo grając w finale Pucharu Polski późno skończyliśmy poprzedni sezon, a zaraz po wznowieniu przygotowań okazało się, że w drużynie wykryto koronawirusa i musieliśmy przerwać zgrupowanie. Tym bardziej cieszę się, że przed pierwszym meczem o punkty będę miał komfort pracy z zawodnikami przez cztery tygodnie. To będzie okres wytężonych treningów, dalszego cementowania drużyny oraz wdrażania nowych graczy" – podkreślił na klubowej stronie trener Lechii Piotr Stokowiec.

Po 14 ligowych spotkaniach gdańszczanie z dorobkiem 19 punktów plasują się na ósmej pozycji. Na inaugurację wiosennych zmagań zagrają w sobotę 30 stycznia na własnym stadionie z siódmą i mającą "oczko" więcej Jagiellonią Białystok.

"Chcemy po przerwie wrócić silniejsi i walczyć o pozycję w pierwszej czwórce, do której tracimy cztery punkty. Jesteśmy też w grze o Puchar Polski i celujemy w trzeci finał tych rozgrywek z rzędu" – zapewnił szkoleniowiec.