Dziennik Gazeta Prawana logo

Adrian Gula: Przegrywałem trzy kolejne mecze. Wiem, jak z tego wyjść

15 października 2021, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adrian Gula
<p>Adrian Gula</p>/Shutterstock
Do sobotniego meczu 11. kolejki ekstraklasy piłkarze Wisły Kraków przystąpią w fatalnych nastrojach. W trzech ostatnich spotkaniach ponieśli trzy porażki, nie zdobyli bramki. "Trzeba pokazać charakter wtedy, gdy coś się nie udaje" – powiedział trener "Białej Gwiazdy" Adrian Gula.

Sytuacja kadrowa krakowskiego zespołu nie jest najlepsza. Za żółte kartki pauzować musi dwóch podstawowych zawodników – prawy obrońca Konrad Gruszkowski i środkowy pomocnik Aschraf El Mahdioui. Ten drugi i tak nie mógłby pojawić się na boisku, gdyż doznał poważnej kontuzji kolana i przechodzi rehabilitację. Do pełnej sprawności ma wrócić za kilka tygodni.

Podczas sobotniego sparingu urazu kolana nabawił się inny pomocnik Stefan Savic i też czeka go dłuższa przerwa w treningach. Na liście nieobecnych znajduje się ponadto Jakub Błaszczykowski. Za to będą gotowi do gry stoper Alan Uryga i pomocnik Nikola Kuveljic. Obydwaj mają jednak za sobą bardzo długą przerwę i nie są brani pod uwagę przy ustalaniu wyjściowego składu.

W trakcie ostatniej przerwy kilku zawodników "Białej Gwiazdy" wypełniało reprezentacyjne obowiązki. Dalekie podróże najbardziej odbiły się na dyspozycji Gieorgija Żukowa, który wracając z Kazachstanu zaliczył kilka przesiadek oraz Yawa Yeboaha, który wracał z Ghany. Trudno dzisiaj ocenić, czy będą w optymalnej dyspozycji w sobotnim spotkaniu.

Wisła zajmuje obecnie 13. miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów i jest coraz bliżej strefy spadkowej. Gula nie ukrywa, że to jest dla niego najtrudniejszy moment podczas czteromiesięcznej pracy w Krakowie.

– stwierdził.

Słowacki szkoleniowiec ma jeszcze jeden dylemat – na kogo postawić w bramce. Doświadczony Paweł Kieszek zawalił jedynego gola w ostatnim spotkaniu z Piastem w Gliwicach, a we wcześniejszych meczach też nie był mocnym punktem zespołu. Być może szansę dostanie 19-letni Mikołaj Biegański, który nieźle się spisał w spotkaniu Pucharu Polski ze Stalą Mielec.

– wyjaśnił Gula.

Jego zdaniem Kieszka nie można obarczać całą winą za porażkę z Piastem.

– podkreślił.

Sobotni mecz w Zabrzu Górnika z Wisłą rozpocznie się o godzinie 17.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj