Dziennik.pl logo

Puchar Polski. Wisła Kraków, Górnik Łęczna i Korona Kielce grają dalej

3 listopada 2021, 21:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze Wisły Kraków Felicio Brown Forbes (L) i Michal Frydrych (P) ciesza się z gola podczas meczu 1/16 finału Pucharu Polski z GKS Tychy
<p>Piłkarze Wisły Kraków Felicio Brown Forbes (L) i Michal Frydrych (P) ciesza się z gola podczas meczu 1/16 finału Pucharu Polski z GKS Tychy</p>/PAP
Przedstawiciele ekstraklasy - Wisła Kraków i Górnik Łęczna oraz pierwszoligowa Korona Kielce jako ostatnie wywalczyły awans do 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski. W tej rundzie wystąpią m.in. broniący trofeum Raków Częstochowa i mistrz kraju Legia Warszawa. Losowanie par - w piątek.

W środowych spotkaniach Wisła pokonała na wyjeździe pierwszoligowy GKS Tychy 3:1, Korona u siebie wygrała z innym pierwszoligowcem - Stomilem Olsztyn 2:1, natomiast Górnik po rzutach karnych wyeliminował w Legnicy grającą na zapleczu ekstraklasy Miedź. Po 90 i 120 minutach był remis 2:2. To jedyne z 16 meczów tej fazy, który rozstrzygnął się w serii "jedenastek".

W ubiegłym tygodniu pogrążona w kryzysie Legia z trudem poradziła sobie na wyjeździe z trzecioligowym (czwarty poziom) Świtem Skolwin, wygrywając 1:0. Raków pokonał zaś drugoligowy KKS 1925 Kalisz 2:1.

Największą sensacją tej fazy była porażka Lechii Gdańsk w Nowym Dworze Mazowieckim z trzecioligowym Świtem 1:2.

Awans do 1/8 finału wywalczyły również m.in. Lech Poznań, Piast Gliwice, Górnik Zabrze czy Zagłębie Lubin.

Losowanie par kolejnej rundy - w piątek w południe w siedzibie PZPN. Mecze zaplanowano na przełom listopada i grudnia.

Finał Fortuna Pucharu Polski 2021/22 ma się odbyć 2 maja 2022 roku na PGE Narodowym w Warszawie. W puli nagród jest 10 milionów złotych, z czego połowa trafi do zwycięzcy.

(PAP)

mm/ pp/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje Franco Baresi. Słynny włoski piłkarz miał 66 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj