Dziennik Gazeta Prawana logo

Raków zapewnił sobie trzy punkty w ostatniej akcji meczu [WIDEO]

10 grudnia 2021, 22:51
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Zawodnik Rakowa Częstochowa Andrzej Niewulis (P) i Ariel Mosór (L) z Piasta Gliwice podczas meczu 18. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy
<p>Zawodnik Rakowa Częstochowa Andrzej Niewulis (P) i Ariel Mosór (L) z Piasta Gliwice podczas meczu 18. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy</p>/PAP
Piłkarzom Piasta Gliwice nie udało się wywieźć z Częstochowy chociażby punktu, mimo że przez ponad 90 minut utrzymywał się wynik bezbramkowy. Ostatnia akcja meczu dała jednak zwycięskie trafienie gospodarzom.

Pierwsza połowa sprawiała wrażenie, że zarówno Raków, jak i Piast, wyczekują co zrobi przeciwnik. Gra toczyła się głównie w środkowej części boiska, a obaj bramkarze byli prawie bezrobotni. Raków miał szansę na objęcie prowadzenia w 25 minucie, lecz Jakub Arak nie sięgnął piłki dośrodkowanej z lewej strony przez Patryka Kuna.

Piast odpowiedział w 28 min - główkował Alberto Toril, ale Vladan Kovacevic spokojnie złapał piłkę. W 36 min Piast miał jeszcze lepszą okazję do zdobycia gola, po tym jak z lewej strony strzelał Damian Kądzior, lecz piłka przetoczyła się wzdłuż linii bramkowej i nikt z jego partnerów nie zdołał skierować jej do siatki.

Największe emocje były jednak tuż przed zejściem zespołów do szatni, w czasie doliczonym przez arbitra. Najpierw, po kolejnym dośrodkowaniu Kuna, Frantisek Plach obronił główkę Mateusza Wdowiaka. Chwilę później Kovacevic interweniował daleko od bramki i strzał Torila obronił Fran Tudor.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Obie drużyny popełniały sporo błędów i miały kłopoty z organizowaniem ataków. W 75 min Kovacevic uratował Raków broniąc dwa strzały gliwiczan. W 82 min sam jednak sprokurował niebezpieczeństwo i w ostatniej chwili zdążył odbić piłkę po lobie Torila, który wykorzystał błąd Andrzeja Niewulisa.

Pod koniec meczu stadion Rakowa zaczęła spowijać mgła, gospodarze raz po raz egzekwowali rzuty rożne i wolne, ale bez efektu. Rozstrzygnięcie padło w 4. min czasu doliczonego przez sędziego, gdy Wdowiak z bliska zdołał pokonać Placha.

Raków Częstochowa - Piast Gliwice 1:0 (0:0).
Bramki: 1:0 Mateusz Wdowiak (90+4.).
Żółte kartki: Raków Częstochowa - Andrzej Niewulis; Piast Gliwice: Tom Hateley.
Sędzia: Damian Kos (Wejherowo).
Widzów: 2577.
Raków Częstochowa: Vladan Kovacevic - Fran Tudor, Andrzej Niewulis, Milan Rundic - Mateusz Wdowiak, Marko Poletanovic, Ben Lederman, Patryk Kun - Fabio Sturgeon (88. Daniel Szelągowski), Ivi Lopez (75. Wiktor Długosz), Jakub Arak (78. Sebastian Musiolik).
Piast Gliwice: Frantisek Plach - Martin Konczkowski, Ariel Mosór, Jakub Czerwiński, Alexandros Katranis - Kristopher Vida, Patryk Lipski (77. Tom Hateley), Michał Chrapek, Patryk Sokołowski, Damian Kądzior (89. Arkadiusz Pyrka) - Alberto Toril (89. Nikola Stojiljkovic).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj