Piłkarze Legii Warszawa pierwszą część sezonu skończyli w strefie spadkowej. Tragiczne wyniki doprowadziły fanów mistrzów Polski do wściekłości. Po przegranym meczu w Płocku na klubowy autokar napadła grupa kiboli, którzy wdarli się do środka i uderzyli dwóch zawodników. O szczegółach tego zdarzenia opowiedział Ihor Charatin.
Do tej pory żaden z legionistów nie chciał oficjalnie pod nazwiskiem zdradzić, co dokładnie stało się tamtego wieczora. Pierwszym, który złamał zmowę milczenia jest Charatin.
- zdradził Ukrainiec.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|