Ostatniego spotkania zawodnicy Lechii nie mogą zaliczyć do udanych. Po przeciętnej grze przegrali w Krakowie 0:2 z Cracovią.
– powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Gdańsku Kaczmarek.
Spotkanie w Krakowie biało-zieloni okupili nie tylko stratą punktów, ale także kontuzjami podstawowych graczy. Przed czasem boisko opuścili ofensywny pomocnik Marco Terrazzino, lewy obrońca Conrado i środkowy pomocnik Jarosław Kubicki, poobijany był także bramkarz Dusan Kuciak.
– stwierdził.
22 sierpnia, w pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami, Lech, po golach Mikaela Ishaka i Niki Kwekweskiriego, triumfował 2:0.
– podkreślił.
W ostatniej kolejce Lech rozgromił u siebie 5:0 beniaminka Bruk-Bet Termalikę Nieciecza, a w pierwszym meczu rundy wiosennej zremisował na wyjeździe z „Pasami” 3:3.
– skomentował.
37-letni szkoleniowiec zapewnia, że w potyczce z najskuteczniejszym zespołem ekstraklasy nie nastawi drużyny na obronę własnej bramki.
– przypomniał.
Nie wiadomo jaki zawodnik w niedzielnej konfrontacji, która rozpocznie się o godz. 17.30, zagra w ekipie gospodarzy jako młodzieżowiec. W wygranym 2:0 inauguracyjnym na wiosnę spotkaniu ze Śląskiem Wrocław wystąpił środkowy pomocnik Jakub Kałuziński, który strzelił pierwszego gola. W Krakowie Kałuziński zasiadł na ławce rezerwowych, ale udany debiut zanotował prawy defensor Filip Koperski.
– podsumował.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.