Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnik praktycznie już spadł, Bruk-Bet może się jeszcze łudzić [WIDEO]

9 maja 2022, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Michał Mak Matej Hybs
<p>Michał Mak Matej Hybs</p>/PAP
W spotkaniu drużyn zajmujących dwa ostatnie miejsca w ekstraklasie tylko zwycięstwo mogło pozostawić gospodarzom cień nadziei na utrzymanie się. Remis praktycznie przesądza o spadku Górnika, a Bruk-Betowi daje jeszcze tylko bardzo niewielkie teoretyczne szanse na dalszą grę w krajowej elicie.

Mimo wagi tego meczu w pierwszej połowie piłkarze tego szczególnie nie pokazywali i niewiele było akcji godnych odnotowania. W 14. min czeski napastnik z Niecieczy Tomas Poznar trafił w słupek, natomiast w 35. min gospodarze objęli prowadzenie, kiedy Janusz Gol strzałem z 15 metrów sfinalizował dosyć długie rozgrywanie piłki przed polem karnym.

W doliczonym czasie tej części spotkania goście mieli szansę na wyrównanie, ale po rzucie rożnym Artem Putiwcew główkował w poprzeczkę, natomiast z drugiej strony Ruben Lobato strzelił tuż obok słupka.

W przerwie trener Bruk-Betu Radoslav Latal dokonał trzech zmian i to pięć minut po wznowieniu przyniosło efekt, bo Samuel Stefanek idealnie podając do Piotra Wlazły (obaj wprowadzeni do gry) pozwolił mu na oddanie silnego strzału, a piłka, której lot zmienił jeszcze obrońca Górnika Gerson, wpadła do bramki Macieja Gostomskiego.

Od tego momentu gra stała się bardziej zacięta, dużo było walki, ale gole już nie padały. Bardziej zdecydowaną przewagę mieli wprawdzie piłkarze z Niecieczy, ale najlepszą okazję do zdobycia zwycięskiego gola miał Belg Jason Lokilo, który nie trafił do bramki po podaniu Marcela Wędrychowskiego.

W końcówce "kotłowało" się pod bramką Górnika, ale wynik nie uległ zmianie, co nie satysfakcjonuje żadnej z ekip.

Górnik Łęczna - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Janusz Gol (35), 1:1 Piotr Wlazło (50)
Żółta kartka - Górnik Łęczna: Janusz Gol, Marcel Wędrychowski, Damian Gąska, Kryspin Szcześniak. Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Matej Hybs, Dawid Kocyła, Sebastian Bonecki, Samuel Stefanik, Maciej Ambrosiewicz, Wiktor Biedrzycki
Czerwona kartka za drugą żółtą - Górnik Łęczna: Janusz Gol (90+2)
Sędzia: Sebastian Jarzębak (Piekary Śląskie)
Widzów: 2 345
Górnik Łęczna: Maciej Gostomski - Gerson, Kryspin Szcześniak, Jonathan de Amo - Michał Mak (60. Serhij Krykun), Jason Lokilo (80. Bartłomiej Kalinkowski), Janusz Gol, Damian Gąska (60. Marcel Wędrychowski), Alex Serrano (80. Szymon Drewniak), Daniel Dziwniel (20. Ruben Lobato Cabal) - Przemysław Banaszak
Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Tomasz Loska - Mateusz Grzybek, Artem Putiwcew (58. Sebastian Bonecki), Wiktor Biedrzycki, Maciej Ambrosiewicz (46. Piotr Wlazło), Matej Hybs - Dawid Kocyła (76. Kacper Śpiewak), Michal Hubinek (46. Samuel Stefanik), Andrij Dombrowskyj, Muris Mesanovic (46. Adam Radwański) - Tomas Poznar

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj