Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogoń nie wykorzystała potknięcia Rakowa. Lechia zrealizowała cel [WYNIKI i TABELA]

14 maja 2022, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Zawodnik Lechii Gdańsk Rafał Pietrzak (P) i Kamil Grosicki (L) z Pogoni Szczecin podczas meczu 33. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy
<p>Zawodnik Lechii Gdańsk Rafał Pietrzak (P) i Kamil Grosicki (L) z Pogoni Szczecin podczas meczu 33. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy</p>/PAP
W ostatnim sobotnim meczu 33. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Lechia zremisowała na własnym stadionie z Pogonią 0:0. Dla gdańszczan był to pierwszy, a dla szczecinian drugi w tym sezonie bezbramkowy remis.

Bardzo ważne spotkanie dla układu czołowej trójki zakończyło się natomiast tuż przed rozpoczęciem tej konfrontacji. Porażka Rakowa 0:1 w Lubinie z KGHM Zagłębiem sprawiła, że mistrzem Polski został Lech Poznań, a Pogoń miała jeszcze szansę wyprzedzić drugą w tabeli ekipę z Częstochowy, do której traciła trzy punkty.

Z kolei Lechii do zajęcia premiowanego grą w europejskich pucharach czwartego miejsca brakowało tylko punktu. I ten cel podopieczni trenera Tomasza Kaczmarka zdołali zrealizować, aczkolwiek nie udało im się zrewanżować Portowcom za poniesioną na wyjeździe porażkę 1:5, która była ich najwyższą w rozgrywkach.

Już w 6. minucie gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale Dante Stipica popisał się kapitalną interwencją po uderzeniu Łukasza Zwolińskiego, do którego zagrywał Joseph Ceesay.

Kolejne akcje należały do przyjezdnych. W 21. minucie po rajdzie lewą stroną i strzale Kamila Grosickiego piłka przeszła tuż obok słupka, a cztery minuty później Dusan Kuciak nie dał się z bliska pokonać Mariuszowi Malcowi. Z kolei tuż przed przerwą bliski szczęścia był Maciej Żurawski, jednak golkiper biało-zielonych odbił piłkę po główce środkowego pomocnika rywali.

Druga połowa stała na zdecydowanie słabszym poziomie, a piłkarze obu zespołów nie potrafili wypracować sobie dogodnych sytuacji do zmiany wyniku. Dopiero w siódmej minucie doliczonego czasu Kamil Drygas posłał zza pola karnego piłkę nad poprzeczką.

Był to ostatni w tym sezonie mecz Lechii na własnym stadionie. Bilans gdańszczan, którzy mogą okazać się najskuteczniejszą drużyną u siebie, to 12 zwycięstw, cztery remisy i porażka, bramki 30-11.

Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 0:0
Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Flavio Paixao, Ilkay Durmus. Pogoń Szczecin: Mariusz Malec, Sebastian Kowalczyk
Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Widzów: 13 870
Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Joseph Ceesay, Michał Nalepa (84. Kristers Tobers), Mario Maloca, Rafał Pietrzak - Maciej Gajos, Jakub Kałuziński, Ilkay Durmus - Łukasz Zwoliński, Flavio Paixao (84. Kacper Sezonienko), Christian Clemens (58. Conrado)
Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Kostas Triantafyllopoulos, Mariusz Malec, Luis Mata - Michał Kucharczyk (82. Kamil Drygas), Damian Dąbrowski, Maciej Żurawski (46. Mateusz Łęgowski), Sebastian Kowalczyk (46. Wahan Biczachczjan), Kamil Grosicki (90+2. Piotr Parzyszek) - Luka Zahovic (71. Jean Carlos Silva)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj