Dziennik Gazeta Prawana logo

Radomiak pnie się w górę tabeli. Wygrał na wyjeździe z Zagłębiem

21 sierpnia 2022, 17:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zagłębie Lubin - Radomiak Radom
<p>Zagłębie Lubin - Radomiak Radom</p>/PAP
Piłkarze Radomia mają już na swoim koncie 11 punktów

KGHM Zagłębie Lubin – Radomiak Radom 0:1 (0:0).

Bramka: 0:1 Raphael Rossi (76-głową).

Żółta kartka – Radomiak Radom: Mateusz Cichocki, Dawid Abramowicz, Filipe Nascimento.

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom). Widzów: 4908.

KGHM Zagłębie Lubin: Kacper Bieszczad – Arkadiusz Woźniak, Bartosz Kopacz, Jarosław Jach, Guram Giorbelidze (79. Mateusz Bartolewski) – Kacper Chodyna (62. Tornike Gaprindaszwili), Filip Starzyński (62. Koki Hinokio), Tomasz Makowski, Łukasz Łakomy, Cheikhou Dieng (79. Damjan Bohar) – Martin Doleżal (83. Szymon Kobusiński).

Radomiak Radom: Filip Majchrowicz – Mateusz Grzybek, Mateusz Cichocki, Raphael Rossi, Dawid Abramowicz – Thabo Cele (90+2. Daniel Łukasik), Filipe Nascimento – Leandro (66. Lisandro Semedo), Roberto Alves, Luis Machado (80. Daniel Pik) – Maurides (80. Michał Feliks).

Radomiak wygrał trzeci mecz z rzędu i awansował do czołówki. Lubinianie natomiast pozostają bez wygranej na własnym stadionie w tym sezonie.

Początek był bardzo obiecujący, bo krótko po pierwszym gwizdku sędziego po ładnej akcji na strzał z dystansu zdecydował się Filip Starzyński i kilku centymetrów zabrakło, aby piłka wpadła w samo okienko bramki zamiast wylądować na poprzeczce. Zaczęło się ciekawie, ale później przez długie fragmenty na boisku niewiele się działo. Było dużo walki w środkowej strefie, ale żadna z drużyn nie chciała zaryzykować; obie skupiały się przede wszystkim na obronie i wyczekiwały na błąd rywala.

Taki popełnił po pół godzinie gry Dawid Abramowicz. Obrońca Radomiaka czekał w polu karnym na piłkę, a zza jego pleców wyskoczył Arkadiusz Woźniak i oddał strzał z kilku metrów. Filip Majchrowicz popisał się jednak świetnym refleksem i nadal było 0:0.

To było wszystko w pierwszej połowie. Obie ekipy nadal myślały przede wszystkim o tym, aby nie stracić gola, a dopiero później o jego strzeleniu.

Po zmianie stron spotkanie się ożywiło. Najpierw zaatakowało Zagłębie. Po sprytnym rozegraniu rzutu rożnego wydawało się, że piłka wpadnie do siatki, ale w ostatniej chwili sytuację uratował Mateusz Cichocki.

Kilka minut później po raz pierwszy poważniej bramce Zagłębia zagrozili goście. Leandro znalazł się sam w polu karnym, ale Kacper Bieszczad zdołał odbić strzał z ostrego kąta kapitana Radomiaka. Znacznie lepszą okazję miał Luis Machado. Po ładnej akcji Portugalczyk uderzył z kilku metrów, ale źle trafił w piłkę i ta zamiast do siatki poleciała w trybuny.

W kolejnych fragmentach optyczną przewagę miało Zagłębie, ale groźniejszy był Radomiak. Lubinianie najbardziej niebezpieczni byli ze stałych fragmentów gry. Po jednym z nich i strąceniu piłki przez Woźniaka, gości uratował Raphael Rossi.

Brazylijczyk kilka chwil później ponownie pokazał się z dobrej strony, ale tym razem pod bramką rywali. Po dalekim wyrzucie z autu przez Abramowicza obrońcy Zagłębia nie zaatakowali piłki, co uczynił Rossi i strzałem głową dał powadzenie swojej drużynie.

Do końca pozostawał kwadrans i należał do gospodarzy. Piłkarze trenera Piotra Stokowca uzyskali przewagę, momentami zepchnęli rywali do głębokiej defensywy, ale brakowało sytuacji bramkowych. Taką udało się wypracować dopiero w doliczonym czasie gry - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego walkę o górną piłkę wygrał Bartosz Kopacz, ale jego strzał był niecelny. Kilka chwil później arbiter gwizdnął po raz ostatni.

Autor: Mariusz Wiśniewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj