Dziennik Gazeta Prawana logo

Efektowny "szczupak" Wdowiaka dał Rakowowi 3 punkty [WIDEO]

31 sierpnia 2022, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Rakowa Częstochowa Giannis Papanikolaou (L) i Sebastian Kowalczyk (P) z Pogoni Szczecin podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy
<p>Zawodnik Rakowa Częstochowa Giannis Papanikolaou (L) i Sebastian Kowalczyk (P) z Pogoni Szczecin podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy</p>/PAP
W zaległym meczu drużyn, które w poprzednim sezonie zajęły drugie i trzecie miejsce, lepsi okazali się wicemistrzowie Polski. Zwycięską bramkę dla Rakowa zdobył w 55. min. Mateusz Wdowiak, który pojawił się na boisku dopiero po przerwie.

Częstochowianie przystąpili do meczu bez strzelców trzech z czterech bramek w niedzielnym meczu we Wrocławiu oraz Stratosa Svarnasa, a w Pogoni na ławce rezerwowych pozostał Pontus Almqvist, którego zastąpił Luka Zahovic. Pierwsza połowa była dla obu zespołów swego rodzaju "rozpoznaniem bojem" i więcej uwagi zwracano na obronę niż na akcje ofensywne. Niemniej już w 9. min. Dante Stipica uratował Pogoń przed utratą gola, bo wygrał pojedynek sam na sam z Vladislavsem Gutkovskisem. Z kolei Vladan Kovacevic w 11. min. obronił groźne uderzenie z dystansu Damiana Dąbrowskiego. W 19. min. na strzał z linii pola karnego zdecydował się Kamil Grosicki, ale zablokowali go obrońcy, zaś w 21. min. sytuacje wyjaśnił Zoran Arsenic.

W 29. min. efektownym rajdem po przeciwnej stronie boiska popisał się Szymon Czyż, ale i on został zablokowany przez rywali. Pod koniec pierwszej połowy zarysowała się przewaga Rakowa, ale bramek nie było. W 37. min. Pogoń znowu uratował Stipica, który obronił strzał Iviego Lopeza, a w 40. Bartosz Nowak zamiast strzelać próbował podawać do partnerów i zmarnował okazję do objęcia prowadzenia.

Po przerwie gospodarze ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków i w 49. min. Mateusz Wdowiak próbował dograć ze skrzydła piłkę do Lopeza, ale przechwycił ją Stipica. W 55. min. to właśnie Wdowiak wystąpił w roli egzekutora i "szczupakiem" posłał piłkę do siatki, po precyzyjnym podaniu Nowaka.

Po zdobyciu bramki Raków nadal atakował i miał szanse na kolejne trafienia. Dogodnych sytuacji nie wykorzystali Gutkovskis w 60. i 64. min., Nowak w 65., Lopez w 68., Arsenic w 70., Czyż w 79. oraz Władysław Koczerhin w 81. Pogoń tylko sporadycznie kontratakowała, a szanse na wyrównanie w 58. i 73. min. miał Almqvist.

Raków Częstochowa - Pogoń Szczecin 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Mateusz Wdowiak (55-głową)
Żółta kartka - Raków Częstochowa: Patryk Kun, Bogdan Racovitan, Ivi Lopez, Fabian Piasecki, Giannis Papanikolaou. Pogoń Szczecin: Damian Dąbrowski, Luka Zahovic, Mariusz Fornalczyk, Leo Borges, Wahan Biczachczjan
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 5 012
Raków Częstochowa: Vladan Kovacevic - Bogdan Racovitan (46. Mateusz Wdowiak), Zoran Arsenic, Milan Rundic - Fran Tudor, Giannis Papanikolaou, Szymon Czyż, Patryk Kun - Ivi Lopez (85. Wiktor Długosz), Bartosz Nowak (70. Władysław Koczerhin), Vladislavs Gutkovskis (70. Fabian Piasecki)
Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Benedikt Zech, Kostas Triantafyllopoulos (82. Leo Borges), Luis Mata (82. Marcel Wędrychowski) - Damian Dąbrowski, Jean Carlos Silva (62. Mariusz Fornalczyk), Mateusz Łęgowski (62. Wahan Biczachczjan), Sebastian Kowalczyk, Kamil Grosicki - Luka Zahovic (54. Pontus Almqvist)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReprezentant Polski po dziewięciu latach wraca do Ekstraklasy. Będzie grał w Motorze Lublin »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj