W tygodniu Śląsk stracił kuriozalnego gola w pojedynku z FC Ryga. Wnioski nie zostały wyciągnięte, bo w Gliwicach znów nie popisał się bramkarz, który zawinił przy pierwszej bramce, a przy drugim golu zaspali obrońcy.
W 9. minucie spotkania prowadzenie gospodarzom dał Michael Ameyaw.
Piast jeszcze przed przerwą podwyższył na 2:0. Z bliska przy biernej postawie obrońców Śląska trafił Arkadiusz Pyrka.
Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 2:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Michael Ameyaw (8), 2:0 Arkadiusz Pyrka (45+3)
Żółta kartka - Piast Gliwice: Patryk Dziczek, Damian Kądzior, Michael Ameyaw. Śląsk Wrocław: Mateusz Bartolewski, Burak Ince
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 5 748
Piast Gliwice: Frantisek Plach - Arkadiusz Pyrka, Ariel Mosór, Jakub Czerwiński, Tomas Huk - Michael Ameyaw (81. Maciej Rosołek), Patryk Dziczek, Michał Chrapek (81. Igor Drapiński), Grzegorz Tomasiewicz, Jorge Felix (40. Damian Kądzior) - Fabian Piasecki (81. Maciej Rosołek)
Śląsk Wrocław: Rafał Leszczyński - Łukasz Gerstenstein (46. Mateusz Żukowski), Aleks Petkow, Simeon Petrow, Mateusz Bartolewski (46. Filip Rejczyk) - Burak Ince (78. Jehor Macenko), Tommaso Guercio, Petr Schwarz (71. Tudor Baluta), Peter Pokorny, Nahuel Leiva - Sebastian Musiolik (71. Piotr Samiec-Talar)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.