Raków na inaugurację rozgrywek gładko wygrał z Motorem Lublin. Natomiast Cracovia cudem uratowała remis w starciu z Piastem Gliwice.
Maigaard bohaterem "Pasów"
Przed poniedziałkowym meczem wydawało się, że gospodarze są zdecydowanym faworytem i każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie niespodzianką. Na papierze wszystko przemawiało za podopiecznymi trenera Marka Papszuna. Tyle w teorii, bo w praktyce wyszło inaczej.
Na początku drugiej połowy "Pasy" sprytnie rozegrały rzut rożny. Maigaard zdecydował się na dośrodkowanie w pole karne, ale z tego zagrania wyszedł centrostrzał i piłka po nim wpadła do bramki zaskoczonego Kacpra Trelowskiego.
Cracovia awansowała na 6. miejsce
Raków w do ostatniego gwizdka sędziego próbował doprowadzić do wyrównania. W samej końcówce miał dwie dobre okazje, ale Henrich Ravas tego dnia interweniował skutecznie i szczęśliwie.
Cracovia dzięki trzem zdobytym punktom pod Jasną Górą awansowała na 6. miejsce w tabeli. Do prowadzącej Jagiellonii Białystok traci dwa "oczka". Raków ma punkt mniej od "Pasów" i jest na 8. pozycji.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.