Dziennik Gazeta Prawana logo

17-latek autorem gola sezonu. Jagiellonia spuchła w Krakowie

23 lutego 2025, 17:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cracovia Kraków uratowała remis w meczu z Jagiellonią Białystok
Zawodnicy Cracovii Benjamin Kallman (L) i Patryk Sokołowski (C-L) oraz Mikkel Maigaard (P) i Mohamed Lamine Diaby-Fadiga (C-P) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 22. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Jagiellonia Białystok do przerwy prowadziła w Krakowie 2:0. Wydawało się, że podopieczni Adriana Siemieńca łatwo sięgną po kolejne trzy punkty. W drugiej połowie jednak z gości uszło powietrze. Wykorzystali to piłkarze Cracovii, którzy strzelili dwa gola, pierwszy z nich śmiało może kandydować do miana bramki sezonu.

Jagiellonia pod Wawel przyjechała w doskonałym nastroju po czwartkowym zwycięstwie w Lidze Konferencji nad TSC Backa Topola. W ten sposób ekipa z Podlasia przypieczętowała awans do 1/8 finału tych rozgrywek.

Jagiellonia dwa razy trafiła Cracovię przed przerwą

Goście walczący o obronę mistrzowskiego tytułu w pierwszych 45. minutach zaprezentowali się doskonale. W 34. minucie gola na 1:0 strzelił Darko Churlinov. Skrzydłowy Jagiellonii w zamieszaniu przed bramką Cracovii znalazł się tam, gdzie powinien i z dużą dozą szczęścia dał swojej drużynie prowadzenie.

Kibice zespołu z Białegostoku nie zdążyli jeszcze świętować pierwszego gola, a znów mieli powody do radości. W 39. minucie na 2:0 podwyższył Jesus Imaz. Hiszpan popisał się kapitalnym strzałem zewnętrzną częścią stopy.

Bzdyl zaliczył gola "stadiony świata"

W tym momencie chyba nikt nie wyobrażał sobie, że Jagiellonia nie wygra tego meczu. A jednak... W drugiej połowie role się odwróciły. To Cracovia doszła doszła do głosu i przejęła inicjatywę na boisku. Po piłkarzach gości z każdą kolejną minutą coraz bardziej było widać, że odczuwają oni trudy czwartkowego pojedynku w Lidze Konferencji.

Cracovia wykorzystała to z zimną krwią. W 73. kontaktowego gola strzelił Fabian Bzdyl. Jeśli bramkę Imaza określiliśmy "kapitalną", to powiedzieć to samo o trafieniu 17-letniego gracza "Pasów", to nic nie powiedzieć.

Wychowanek Cracovii przymierzył z dystansu i wyszło fantastycznie. Ten gol śmiało może kandydować do bramki sezonu. Piłka wpadła praktycznie w samo "okienko". Sławomir Abramowicz wyciągnął się jak struna, ale nie dał rady skutecznie interweniować.

Niedosyt Cracovii i Jagiellonii

Gol Bzdyla jeszcze bardziej napędził gospodarzy. Cracovia poszła za ciosem i pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównała. Bramkę na 2:2 głową zdobył Mick van Buren.

Podział punktów nie cieszy żadnego z zespołów. Jagiellonia nie wykorzystała szansy wskoczenia na fotel lidera Ekstraklasy. Natomiast dla Cracovii, dla której jest to 10. remis z rzędu mogła wyprzedzić Legię i przesunąć się na piąte miejsce w tabeli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj