Dziennik Gazeta Prawana logo

Porażki drużyn z Manchesteru w Lidze Europy

9 marca 2012, 07:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ryan Giggs i Mikel San Jose
Ryan Giggs i Mikel San Jose/PAP/EPA
W pierwszych meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Europejskiej porażek doznały oba kluby z Manchesteru. City 0:1 uległo na wyjeździe - pogromcom Legii Warszawa w poprzedniej rundzie - Sportingowi Lizbona, a United na własnym stadionie Atheltic Bilbao 2:3.

Spotkanie na Old Trafford miało szybkie tempo i mogło się podobać. Prowadzenie "Czerwonym Diabłom" w 22. minucie dał Wayne Rooney, ale piłkarzy z Kraju Basków to nie załamało. Goście ambitnie atakowali i ich wysiłki opłaciły się jeszcze przed przerwą, kiedy na listę strzelców wpisał się Fernando Llorente.

Po przerwie wciąż stroną przeważającą był Athletic, a mnóstwo pracy miał bramkarz gospodarzy David De Gea. Hiszpan nie miał nic do powiedzenia w 72. minucie, gdy stanął oko w oko z Oscarem de Marcosem. Jak pokazały powtórki telewizyjne zdobywca gola był na spalonym, ale umknęło to uwadze sędziego liniowego.

De Marcos miał swój udział także przy trzeciej bramce. W 90. minucie po jego strzale De Gea zdołał co prawda odbić piłkę, ale do siatki wpakował ją Iker Muniain wykorzystując niemrawe zachowanie obrońców "ManU".

W doliczonym czasie nadzieję zespołowi Alexa Fergusona przywrócił Rooney, który wynik spotkania ustalił golem z rzutu karnego. W Bilbao United odrobić straty będzie jednak bardzo trudno. Athletic pokazał w czwartek, że utytułowanego rywala się nie boi, a na własnym stadionie może dodatkowo liczyć na wsparcie kilkudziesięciu tysięcy fanatycznych, baskijskich kibiców.

Natomiast zwycięstwo Sportingowi nad Manchesterem City dał gol Xandao w 51. minucie.

Pogromca Wisły Kraków, Standard Liege podejmował Hannover 96. Mecz zakończył się remisem 2:2. W barwach niemieckiej drużyny od 60. minuty grał Artur Sobiech. Polak został ukarany żółtą kartką.

Znów nie popisała się obrona PSV Eindhoven. Po upokarzającej, ligowej porażce 2:6 z Twente Enschede w niedzielę, tym razem holenderski zespół cztery gole stracił w wyjazdowym meczu z Valencią. W końcówce PSV zdobyło jednak dwie bramki i zachowało cień szansy na awans.

W pozostałych spotkaniach zwycięstwa odniosły drużyny Olympiakosu Pireus (1:0 w Charkowie z Metalistem), Twente Enschede (1:0 u siebie z Schalke), Atletico Madryt (3:1 u siebie z Besiktasem Stambuł) i AZ Alkmaar (2:0 u siebie z Udinese).

Rewanże odbędą się za tydzień. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj