Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Europy: Sobiech lepszy od Dudki. Hannover pokonał Levante 2:1

5 października 2012, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Sobiech
Artur Sobiech/Newspix
Hannover 96, w barwach którego występuje Artur Sobiech, pokonał na własnym stadionie Levante Dariusza Dudki 2:1 (1:1) w meczu grupy L Ligi Europy. Polscy piłkarze wyszli na boisko w podstawowych składach i zostali zmienieni w drugiej połowie.

Dudka grał do 70., a Sobiech do 76. minuty. W pierwszej części spotkania obie drużyny zdobyły bramki z rzutów karnych. Decydującym okazało się trafienie Didiera Ya Konana cztery minuty po przerwie.

W drugim meczu grupy L Helsingborg zremisował z Twente Enschede 2:2, choć prowadził 2:0. Po dwóch kolejkach z czterema punktami liderem jest Hannover. Levante ma o jeden mniej i jest drugie.

Pierwszą połowę wyjazdowego meczu z Newcastle United w barwach Bordeaux rozegrał Ludovic Obraniak. Jego zespół już do przerwy przegrywał 0:2, a ostatecznie uległ 0:3.

Z ławek rezerwowych zwycięstwa swoich drużyn oglądali Przemysław Tytoń (PSV Eindhoven) i Łukasz Szukała (Steaua Bukareszt). Holendrzy 3:0 pokonali Napoli, a Rumuni 1:0 FC Kopenhaga.

Aż siedem bramek padło w spotkaniu Hapoel Kirjat Szmona - Olympique Lyon. Ostatecznie 4:3 zwyciężyli przyjezdni z Francji, a decydującego gola w doliczonym czasie gry strzelił Gueida Fofana. W innym meczu grupy I Sparta Praga pokonała Athletic Bilbao 3:1.

Niespodzianka w Szekesfehervarze. Węgierski klub Videoton zwyciężył Sporting Lizbonę 3:0. Natomiast Rosenborg Trondheim, który zamknął drzwi do LE Legii Warszawa, tym razem przegrał u siebie z Bayerem Leverkusen 0:1.

W dwóch meczach grupy C padło aż 12 bramek. Olympique Marsylia pokonał AEL Limassol 5:1, a Borussia Moenchengladbach uległa Fenerbahce Stambuł 2:4.

Liderem grupy A jest Anży Machaczkała. Rosyjski zespół zwyciężył Young Boys Berno 2:0; oba gole strzelił Kameruńczyk Samuel Eto'o. Drugie miejsce zajmuje Udinese, które niespodziewanie na wyjeździe wygrało z Liverpoolem 3:2. W kadrze włoskiej drużyny zabrakło Wojciecha Pawłowskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj