Do skandalu doszło chwilę po tym, jak w 51. minucie Jakub Rzeźniczak strzelił drugiego gola dla "wojskowych". Legioniści przy linii bocznej wspólnie cieszyli się ze zdobytej bramki. Gdy wracali już na swoją połowę na murawę padł Ondrej Duda. Słowak został trafiony najprawdopodobniej kamieniem w głowę. Piłkarz na noszach opuścił plac gry, a sędzia przerwał mecz, który nie został już wznowiony. Prawdopodobnie Legii zostanie przyznany walkower.
- powiedział w rozmowie z onet.pl Kazimierz Oleszek, ekspert w sprawach UEFA.
Jak się okazuje Legia też może zostać ukarana po spotkaniu w Tiranie. Do pierwszych incydentów na stadionie doszło już w przerwie meczu. Kibice obu drużyn, którzy siedzieli na trybunach blisko siebie zaczęli obrzucać się różnymi przedmiotami. Według Oleszka za to zachowanie swoich kibiców Legia może zostać ukarana przez UEFA.- oznajmił ekspert.