Bramkarz Legii Warszawa Arkadiusz Malarz podkreślił, że nie czuje się winny straty jedynej bramki w konfrontacji z Ajaksem Amsterdam w 1/16 finału piłkarskiej Ligi Europejskiej. „Nie róbcie ze mnie kozła ofiarnego” – powiedział po meczu do dziennikarzy.
W pierwszym spotkaniu w Warszawie padł bezbramkowy remis. O awansie Ajaksu zadecydowała bramka Nicka Viergevera. Malarz po strzale Amina Younesa odbił piłkę, a Viergever trafił do bramki z kilku metrów.
– podkreślił Malarz.
Mistrzowie Polski mieli jednak również swoje okazje zdobycia gola.
– zaznaczył Malarz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|