Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener TSV Hartberg przed meczem z Piastem: Mamy coś do udowodnienia

16 września 2020, 19:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Liga Europy
<p>Liga Europy</p>/shutterstock
„Kilka lat temu my graliśmy w niższych ligach, a Piast rywalizował o mistrzostwo Polski. Mamy coś do pokazania i udowodnienia” – powiedział trener piłkarzy austriackiego TSV Hartberg Markus Schopp. Jego zespół w czwartek zagra w Gliwicach z Piastem w meczu 2. rundy eliminacji Ligi Europy.

” – dodał szkoleniowiec.

Zaznaczył, że obejrzał wszystkie mecze Piasta rozegrane w tym sezonie.

y” – ocenił.

Przyznał, że z powodu kontuzji jego drużyna nie przyleciała w optymalnym składzie, ale „”.

” – podsumował trener, który jest największą gwiazdą TSV.

56-krotny reprezentant Austrii jako piłkarz występował m.in. w Sturmie Graz, Hamburgerze SV, włoskiej Brescii czy Red Bull Salzburg, a karierę kończył w New York Red Bulls.Za oceanem zaczął też pracę szkoleniową, początkowo z młodzieżą. Po powrocie do ojczyzny przeszedł wszelkie szczeble trenerskiego wtajemniczenia w Sturmie, był asystentem w SKN St. Poelten, a wreszcie trafił do Hartberga.

Kapitan i bramkarz TSV Rene Swete podkreślił, że gra w europejskich pucharach to dla niego i kolegów nagroda za poprzedni sezon. Drużyna zajęła piąte miejsce w lidze, a prawo gry w eliminacjach LE wywalczyła w barażach z Austrią Wiedeń.

” – stwierdził zawodnik.

Gliwiczanie w pierwszej rundzie pokonali na wyjeździe białoruskie Dynamo Mińsk 2:0.

W rywalizacji z Austriakami Piast będzie sobie musiał poradzić bez kontuzjowanego napastnika Jakuba Świerczoka i hiszpańskiego pomocnika Jakuba Badii.

Piast poprzedni sezon ekstraklasy zakończył na trzecim miejscu, ale obecny zaczął niezbyt imponująco – w trzech spotkaniach zdobył jeden punkt.

TSV Hartberg w pierwszej kolejce austriackiej ekstraklasy zremisował na wyjeździe z SCR Altach 1:1.

Zwycięzca w kolejnej rundzie zmierzy się z IFK Goeteborg lub FC Kopenhaga.

Z powodów zdrowotnych - kontuzji bądź rekonwalescencji - z podstawowych graczy TSV zabraknie przede wszystkim kameruńskiego pomocnika Bakary'ego Nimagi, który smak rozgrywek pucharowych poznał już w albańskim Skenderbeu Korcza. W Gliwicach nie zagra też urodzony w Tanzanii, a mający za sobą występy w juniorskich i młodzieżowej reprezentacji Austrii Michael John Lema, którego latem pozyskano ze Sturmu Graz. Na debiut w Lidze Europy poczekać też będą musieli Stefan Rakowitz i Lukas Gabbichler.

Początek czwartkowego meczu w Gliwicach o godz. 20.00.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj