9,5 tysiąca widzów obejrzy w środę wieczorem w Gdańsku finałowy mecz piłkarskiej Ligi Europy Manchesteru United z Villarreal. Niektórzy z nich przylecieli do Polski we wtorek i wieczorem przesiadywali w restauracyjnych ogródkach. Niestety grupa kiboli miejscowej Lechii postanowiła pokazać Anglikom, co znaczy "polska gościnność".
W centrum miasta nie brakowało sympatyków MU. W czerwonych strojach paradowali po ulicach Gdańska. Najliczniejsza i najgłośniejsza grupa zebrała się w ogródku piwnym niedaleko Dworu Artusa – z potężnymi kuflami zanosili się chóralnym śpiewem i wiele osób zatrzymywało się, aby nakręcić telefonami filmiki z wokalnymi popisami Anglików.
Niestety popis tyle, że chamstwa dali też kibole Lechii, którzy zaatakowali przybyszów z Wysp.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|