“La Gazzetta dello Sport” podkreśla, że przed meczem piłkarze Napoli przyklękli w geście przeciwko rasizmowi, a kibice Legii wtedy gwizdali. To był, jak zaznacza, “zły sygnał” na początku spotkania.
Na łamach włoskiej gazety oceniono, że kibice Legii byli “zbyt porywczy”. “Rzucano przedmiotami, stale wznoszone były okrzyki przeciwko neapolitańczykom” - relacjonuje gazeta. Zauważa, że piłkarze polskiego klubu byli “zgaszeni”, a potem coraz bardziej tracili siły.
“Corriere dello Sport” pisze, że Napoli dało w Polsce “show” i kładzie nacisk na znaczenie warszawskiego zwycięstwa. Piłkarze drużyny spod Wezuwiusza rozegrali według gazety “wspaniały mecz pokazując po raz kolejny osobowość, charakter i wysoki poziom”. Jak zaznacza, dominacja gości była wyraźna mimo momentów słabości i gola dla Legii już w dziesiątej minucie spotkania.
"Na razie nie jest źle” - podsumowuje dziennik rezultat wyprawy do Polski i sytuację włoskiego klubu w rozgrywkach Ligi Europy.
Neapolitański dziennik "Il Mattino" odnotowuje, że zawodnik Napoli Piotr Zieliński, strzelec karnego po raz pierwszy rozegrał mecz w Polsce.
Agencja Ansa w relacji z Warszawy przyznaje, że w pierwszej połowie piłkarze z Neapolu "cierpieli", ale potem ruszyli do boju i podporządkowali mecz sobie. Mieli piłkę przez prawie 70 procent czasu, co dowodzi - zauważa - jak "przygniatającą" mieli przewagę.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.