Do tej pory w Lidze Europy faza pucharowa rozpoczynała się od 1/8 finału, ale modyfikację systemu wymusiło wprowadzenie od tego sezonu nowych rozgrywek - Ligi Konferencji.
W barażu o 1/8 finału LE drużyny, które w swoich grupach zajęły drugie miejsca, skojarzone zostały z tymi, które uplasowały się na trzecich pozycjach w Lidze Mistrzów.
Barcelona nie zakwalifikowała się do fazy pucharowej LM po raz pierwszy od blisko dwóch dekad i "spadła" do LE. W tych teoretycznie słabszych rozgrywkach trafiła na silnego rywala, który w latach 2016-20 również regularnie występował w Champions League, ale później musiał zadowolić się mniej prestiżową rywalizacją.
Do meczu z trzecim obecnie zespołem Serie A czwarta drużyna ligi hiszpańskiej przystąpiła w ataku z tercetem zawodników pozyskanych zimą - Ferranem Torresem, Gabończykiem Pierre-Emerickiem Aubameyangiem i Adamą Traore. Mimo nowej siły ofensywnej "Dumy Katalonii" w pierwszej połowie groźniej atakowali goście, m.in. nigeryjski napastnik Victor Osimhen przegrał pojedynek "oko w oko" z Markiem-Andre ter Stegenem.
W 29. minucie, po kontrze Napoli i podaniu Hiszpana Fabiana Ruiza, Zieliński ładnym uderzeniem pokonał niemieckiego bramkarza gospodarzy.
Ekipa trenera Luciano Spallettiego prowadziła do 59. minuty. Wtedy w polu karnym ręką zagrał brazylijski obrońca włoskiej drużyny Juan Jesus zagrał ręką w polu karnym i sędzia, po analizie VAR, podyktował "jedenastkę", którą na gola zamienił Ferran Torres.
Mimo wyraźnej przewagi w końcówce i przedłużenia meczu przez sędziego aż o 10 minut "Barca" nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
- skomentował dziennik "Marca" tuż po końcowym gwizdku i przypomniał, że to ostatnia praktycznie szansa wielkiego klubu na jakiekolwiek trofeum w tym sezonie.
W innych spotkaniach za niespodziankę można uznać wysoką porażkę Borussii Dortmund na własnym stadionie z Rangers FC 2:4. Z kolei Sheriff Tyraspol, który świetnie rozpoczął debiutancki występ w Champions League, ale ostatecznie nie wyszedł z grupy, pokonał Sporting Braga 2:0.
Rewanże zaplanowano na 24 lutego.
Zwycięzcy ośmiu dwumeczów trafią w 1/8 finału na zespoły z pierwszych miejsc grup LE: Olympique Lyon, AS Monaco, Spartak Moskwa, Eintracht Frankfurt, Galatasaray Stambuł, Crveną Zvezdę Belgrad, Bayer Leverkusen oraz West Ham United.
Losowanie par 1/8 finału odbędzie się 25 lutego. Finał zostanie rozegrany 18 maja w Sewilli.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.