Mistrz polski rozegra rewanż w Gruzji w czwartkowy wieczór. "Kolejorz" rozgromił tego rywala u siebie 5:0 i jest już jedną nogą w 3. rundzie. Aby awansować do fazy grupowej, będzie musiał pokonać Vikingura i jeszcze jeden zespół.
W czwartek wystąpią także trzy inne polskie drużyny. Raków zagra na wyjeździe z FK Astana (pierwszy mecz wygrał 5:0) i jeśli awansuje, trafi na Spartak Trnawa lub walijski Newtown AFC.
Lechia zmierzy się u siebie z Rapidem Wiedeń (w Austrii było 0:0), a potem ewentualnie z cypryjskim Arisem Limassol lub Neftczi Baku z Azerbejdżanu.
Najtrudniejszą drogę ma przed sobą Pogoń Szczecin, która po remisie u siebie 1:1 musi pokonać w rewanżu Broendby Kopenhaga, a potem przyjdzie jej rywalizować z FC Basel lub Crusaders FC z Irlandii Północnej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.