Apelacja Legii Warszawa została w części uwzględniona - przekazała w poniedziałek UEFA w komunikacie na swojej stronie.
Jak dodano, polski klub musi zapłacić 16 tys. euro "za blokowanie ciągów komunikacyjnych".
Kary finansowe anulowane
Zamknięto natomiast postępowanie dyscyplinarne przeciwko Legii ws. użycia środków pirotechnicznych przez kibiców, a także ws. zamknięcia wyjść i bram ewakuacyjnych na stadionie. To oznacza anulowanie kar finansowych w tych dwóch przypadkach, które łącznie miały wynieść 25 tys. euro.
Obecnie trwa natomiast oczekiwanie na decyzję europejskiej centrali w sprawie wydarzeń podczas drugiego meczu Legii z Aston Villą w fazie grupowej LK - 30 listopada w Birmingham, przegranego przez warszawski zespół 1:2.
46 osób zatrzymanych w Birmingham
Aston Villa złożyła niedawno do UEFA skargę na Legię w związku z zamieszkami z udziałem polskich kibiców. Fani warszawskiej drużyny nie zostali wpuszczeni na trybuny w Birmingham.
W wyniku starć w okolicach stadionu Villa Park zatrzymano 46 osób, a czterech funkcjonariuszy policji zostało rannych. Wszystko wskazuje na to, że powodem zajść było zamieszanie wynikające z napięć między klubami, a dotyczących przyznanej dla sympatyków drużyny gości puli biletów.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.