Dziennik.pl logo

Kosmiczna przewrotka Pululu. Czerwona kartka odmieniła mecz Jagiellonii z Cercle Brugge

6 marca 2025, 23:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Afimico Pululu strzelił kosmicznego gola w meczu 1/8 finału Ligi Konferencji
Afimico Pululu strzelił kosmicznego gola w meczu 1/8 finału Ligi Konferencji/PAP
Do 59. minuty nic nie zapowiadało, że mecz Jagiellonia Białystok - Cercle Brugge zakończy się efektownym zwycięstwem gospodarzy. Jednak czerwona kartka dla Abu Francisa miała wielki wpływ na końcowy wynik. Grający w osłabieniu goście kompletnie się pogubili i w efekcie pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji doznali bolesnej porażki 0:3. Rewanż w Belgii odbędzie się 13 marca.

Pech Wojtuszka. Jagiellonia już w 10. minucie musiała dokonać zmiany

Pierwsza połowa była wyrównana, choć lepiej zaczęła ją Jagiellonia. Gospodarze radzili sobie z wysokim pressingiem piłkarzy Cercle, ci często faulowali, najczęściej poszkodowanym był najlepszy strzelec białostoczan Afimico Pululu. Już w trzeciej minucie okazję bramkową miał inny snajper zespołu Jesus Imaz, ale uderzył minimalnie nad poprzeczką.

W 10. min z boiska musiał zejść kontuzjowany prawy obrońca Norbert Wojtuszek. Zmiana wyraźnie wybiła Jagiellonię, a do głosu zaczęli dochodzić goście. W 13. min z pola karnego białostoczan uderzył Malamine Efekele, ale nad poprzeczką. W 17. z dobrej strony pokazał się bramkarz Sławomir Abramowicz, broniąc strzał w tzw. krótki róg Alana Mindy. W odpowiedzi szansę miał Darko Churlinov, ale ostatecznie piłkę w swoim polu karnym odebrali Macedończykowi obrońcy belgijskiej drużyny.

Do przerwy w Białymstoku bez goli

Mecz się wyrównał, Cercle pokazywało, że też umie utrzymywać się przy piłce. W 32. min Abramowicz obronił strzał z bliska, w zamieszaniu podbramkowym, Edgarasa Utkusa. Dwie minuty później Mateusz Skrzypczak prostopadłym podaniem stworzył sytuację Imazowi, strzał Hiszpana zza linii "szesnastki" obronił bramkarz Cercle Maxime Delanghe.

W końcówce tej połowy okazję miał też sam Skrzypczak, z pierwszej piłki uderzył jednak nad bramką. W 45. min Churlinov ograł obrońcę tuż przy linii końcowej w polu karnym i zagrał piłkę do środka, Imaza wyprzedził jednak jeden z defensorów Cercle.

Czerwona kartka przełomowym momentem meczu

Już na początku drugiej części gry białostoczanie powinni objąć prowadzenie, ale w doskonałej sytuacji Miki Villar uderzył mocno, lecz prosto w bramkarza drużyny z Brugii. W 53. min goście mieli swoją najlepszą szansę, ale najpierw Dusan Stojinovic zdołał zablokować strzał Flavio Nazinho, a potem Skrzypczak nie pozwolił czysto uderzyć Felipe Augusto.

O scenariuszu dalszej części meczu zdecydowała sytuacja z 59. min. Sędzia pokazał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę pomocnikowi gości Abu Francisowi.

Trzy gole w 9 minut. Pululu popisał się kosmiczną przewrotką

Już pięć minut później Jagiellonia stanęła przed znakomitą szansą objęcia prowadzenia. Po strzale Joao Moutinho piłka uderzyła w polu karnym w rękę jednego z obrońców. Arbiter podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Pululu.

Jagiellonia dość spokojnie, ale skutecznie spychała Cercle do coraz głębszej defensywy, choć w 73. min mogło paść wyrównanie. Po błędzie Enzo Ebosse w dobrej sytuacji znalazł się Augusto, ale nie zdołał czysto uderzyć na bramkę. Dwie minuty później było już 2:0. Z dystansu uderzył Taras Romanczuk, rykoszet od obrońcy zmylił bramkarza gości.

W 77. min Abramowicz obronił strzał głową Augusto. W odpowiedzi, po drugiej stronie boiska, padła najpiękniejsza bramka meczu. Piłka wpadła do siatki gości po strzale przewrotką Pululu.

Jagiellonia mogła jeszcze podwyższyć wynik. Swoją kolejną okazję miał Imaz, a w doliczonym czasie gry Tomas Silva uderzył technicznie, ale trafił w słupek.

Jagiellonia Białystok - Cercle Brugge 3:0 (0:0)
Bramki: Afimico Pululu (69-karny), Taras Romanczuk (75), Afimico Pululu (78)
Żółta kartka: Jagiellonia - Leon Flach, Mikki Villar. Cercle - Abu Francis
Czerwona kartka: Cercle - Abu Francis (59. min-za drugą żółtą)
Sędzia: Tasos Sidiropoulos (Grecja)
Widzów: 17 221
Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek (10. Dusan Stojinovic), Enzo Ebosse, Mateusz Skrzypczak, Joao Moutinho - Miki Villar (85. Oskar Pietuszewski), Jarosław Kubicki (85. Tomas Silva), Leon Flach (61. Taras Romanczuk), Darko Churlinov (61. Kristoffer Hansen) - Jesus Imaz, Afimico Pululu
Cercle Brugge: Maxime Delanghe - Ibrahim Diakite, Lucas Perrin (46. Christiaan Ravych), Edgaras Utkus - Malamine Efekele, Abu Francis, Lawrence Agyekum (76. Nils De Wilde), Flavio Nazinho (68. Gary Magnee) - Thibo Somers, Alan Minda (68. Erick Nunes) - Felipe Augusto (84. Paris Brunner)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtletico złożyło skargę na Barceloną. Chodzi o następcę Lewandowskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj