Wtorkowy mecz będzie innym rodzajem doświadczenia niż występy w polskiej lidze. Szkoleniowiec nazwał go świętem.
- powiedział Magiera.
Stołeczny szkoleniowiec zapewnił, że jego podopieczni są silnie zmotywowani do występu przed madrycką widownią. Wyraził też nadzieję, że w tłumie miejscowych kibiców słyszalni będą fani z Warszawy.
- dodał.
W ocenie Magiery legioniści nie mają we wtorkowym meczu nic do stracenia i nie przestraszą się faworyzowanej ekipy gospodarzy. Ujawnił, że zespół dobrze przestudiował najbliższego rywala w LM.
- podkreślił Magiera, zapewniając, że wierzy, iż Bartosz Bereszyński zastopuje Portugalczyka.
Trener Legii ujawnił, że sztab szkoleniowy "Wojskowych" próbował nie tylko motywować swoich graczy, ale również bronić ich przed nadmierną mobilizacją.
- zaznaczył.
Spotkanie Real - Legia rozpocznie się o godz. 20.45.